Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszanie z wyborami. Odpowiedzią mógłby być centralny rejestr wyborców

8 lipca 2020, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Głosowanie korespondencyjne. Wybory prezydenckie. Karta do głosowania
<p>Głosowanie korespondencyjne. Wybory prezydenckie. Karta do głosowania</p>/ShutterStock
Odpowiedzią na zamieszanie z dopisywaniem się do list mógłby być centralny rejestr wyborców. Rząd deklaruje, że go wdroży, za 1–1,5 roku.

W sumie do spisów wyborców drogą elektroniczną do 6 lipca dopisało się 551 210 osób (na I i II turę). Z tego tylko na II turę (w terminie od 29 czerwca do 6 lipca) – 161 594. Te należy traktować jako osoby, które wiedzą, gdzie zagłosują 12 lipca. Problemy mogą dotyczyć pozostałych 389,6 tys. wyborców, którzy dopisali się do spisu jeszcze przed I turą. Bo z automatu dopisali się na II turę. W najbliższą niedzielę znów muszą zagłosować w tym samym miejscu.

Miasta raportują wzmożone zainteresowanie obywateli, jeśli chodzi o dopisywanie się do spisów wyborców i pobieranie zaświadczeń o możliwości głosowania w II turze. – We Wrocławiu dopisało się już ponad 42 tys. osób, to o 7 tys. więcej niż przed I turą. Wydaliśmy ponad 11 tys. zaświadczeń o prawie do głosowania, przed II turą przybyło 5 tys. wniosków – powiedział nam wczoraj rano Patryk Załęczny z wrocławskiego magistratu. W Warszawie do spisu wyborców przed I turą dopisało się 91,3 tys. osób. Z kolei od 30 czerwca do 7 lipca (stan na godz. 11) takie działanie podjęło kolejnych 39 650 osób. Jeśli zaś chodzi o zaświadczenia o prawie do głosowania, to przed I turą wystąpiło o nie 30,5 tys. osób, w okresie 30 czerwca – 7 lipca już 87,7 tys.

Przy okazji lokalni urzędnicy przyznają, że często mają do czynienia z sytuacjami, w której muszą informować ludzi o tym, że mogą mieć problem z zagłosowaniem w II turze. – wskazuje Marta Bartoszewicz, rzeczniczka prasowa urzędu miasta w Olsztynie.

W poprzednich wyborach rutynową decyzją osób, które w trakcie wyborów miały wyjechać poza miejsce zamieszkania, było branie zaświadczeń do głosowania. COVID-19 i niechęć do odwiedzin w urzędach, wyższa frekwencja, upowszechnienie usług e-administracji spowodowały, że Polacy preferowali najmniej kłopotliwą drogę. Choć PKW informowało, że to decyzja na obie tury wyborów, mało osób zwróciło na to uwagę. Z rozwiązania korzystały osoby, dla których nie było ono de facto przeznaczone. A gdy wiele osób wróciło z wczasów, okazało się, że aby zagłosować w II turze, muszą wrócić tam, gdzie je spędzali.

Z danych PKW wynika, że przed I turą do spisu wyborców dopisało się 209 tys. osób. Nie wiadomo, ile z nich faktycznie ma kłopot z oddaniem głosu w II turze. Część pojechała po zaświadczenia, część pojedzie zagłosować w weekend. Sztabowcy Trzaskowskiego i Dudy są zgodni, że w tej grupie przeważają wyborcy kandydata KO. Jeśli ich kandydat przegra o włos, sporo z tych osób może złożyć protesty wyborcze.

Co ciekawe, już w listopadzie 2019 r. KBW w piśmie skierowanym do Ministerstwa Cyfryzacji (MC) uznało, że "wskazana byłaby rezygnacja z możliwości składania wniosków o dopisanie się do spisu wyborców za pomocą elektronicznych usług wyborczych”. Z kolei już w 2016 r. PKW zaproponowała m.in. rozważenie możliwości "dopisania wyborcy do spisu także tylko na jedną, wskazaną przez niego turę wyborów”. Obie rekomendacje rząd zignorował. – ocenia nasz rozmówca z rządu. – ocenia były szef PKW Wojciech Hermeliński. Jego zdaniem pewne zmiany w e-usługach można by wprowadzić bez głębokich zmian legislacyjnych, bo to raczej kwestia rozbudowy funkcjonalności tych e-usług. –

Magdalena Pietrzak z KBW twierdzi, że co do zasady rozwiązaniem obecnych problemów mogłoby być stworzenie centralnego rejestru wyborców. – dodaje. deklaruje w rozmowie z DGP minister cyfryzacji Marek Zagórski. 

Jeśli kandydat KO przegra o włos, mogą się posypać protesty wyborcze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: wyboryKopis.po
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj