Hołownia - były kandydat na prezydenta - powiedział na konferencji prasowej w Warszawie, że to w czasie jego kampanii wyborczej zaczął się ruch obywatelski. Każdą politykę trzeba zaczynać od przywracania jej ludzkiej perspektywy - podkreślił. Zapewnił, że trzy tygodnie po wyborach Polska 2050 - ruch wyrosły z kampanii prezydenckiej - "ma się dobrze i będzie się rozwijał".

Reklama

Hołownia mówił, że chce robić politykę "głową i sercem a późnej rękoma". Dodał, że "głową" ruchu Polska 2050 będzie think tank "Strategia 2050", którym będzie kierowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. To będzie autonomiczna organizacja tworzona przez ekspertów, którzy będą mówili reszcie ruchu, jak wygląda dziś świat, z jakimi problemami się mierzymy. Będą patrzyli na to nie z perspektywy politycznego interesu, tylko z perspektywy ludzi - podkreślił Hołownia.

Zapowiedział, że w ciągu pierwszych stu dni działania jego ruch chce zacząć realizować sześć projektów o charakterze politycznym i społecznym. Nasz pierwszy projekt, który zrealizujemy w tych stu dniach to są "Kontrakty obywatelskie" - poinformował. Jak wyjaśnił, liderzy ruchu w całej Polsce spróbują zidentyfikować problemy w wybranych powiatach i społecznościach lokalnych dotyczące np. komunikacji czy z zakresu edukacji i zawrzeć kontrakt jako Polska 2050 z tymi społecznościami ws. próby rozwiązania danych problemów. W ciągu stu dni ma być zawartych min. 10 takich kontraktów, pierwszy już w sierpniu.

Drugi projekt to "Edukacja dla przyszłości". Od września wystartujemy z systemem łatwo dostępnych treści dla uczniów szkół różnych szczebli, które będą pokrywały luki, które znajdują się dzisiaj w programie edukacji, a więc zajęcia z edukacji obywatelskiej, edukacji psychologicznej, klimatycznej - wyliczał Hołownia.

Trzeci projekt to "Liderzy 2050". Już we wrześniu rozpoczniemy intensywną pracę z naszymi liderami, mamy liderów na poziomie województwa, powiatów, nawet zaczynają się na poziomie gmin. Chcemy dać im nowe kompetencje, pokazać umiejętności, jeżeli chodzi o zarządzanie procesami politycznymi, o wiedzę o współczesnym świecie, o komunikacji, relacje z mediami, o sztukę rozwiązywania konfliktów - mówił Hołownia.

Czwarty punkt - jak wyliczał - to dalsze podróże po Polsce i spotkania z mieszkańcami. Już w przyszłym tygodniu ruszam w Polskę, to nie jest tak, że objeżdża się Polskę w kampanii. Trzeba z ludźmi rozmawiać non-stop i patrzeć im w oczy. Jeszcze w sierpniu będę w Ostródzie, Hajnówce, Augustowie, Bolesławcu, Mrągowie i od września jeszcze bardziej intensyfikujemy wyjazdy - zapowiedział Hołownia.

Piąty projekt to program społeczny "Zapraszamy do pokoju". W ramach tej akcji ruch Hołowni przygotujemy scenariusz rozmowy, do której będzie chciał zaprosić Polaków. Mają to być rozmowy - jak mówił Hołownia - np. przy obiedzie, które mają służyć niwelowaniu politycznych podziałów wśród Polaków. Po szóste ruch Hołowni, zaczął prace nad stworzeniem własnego radia internetowego. Ono prawdopodobnie wystartuje na początku września, z pełną 24-godzinną ramówką, będzie można później też korzystać z podcastów - powiedział b. kandydat na prezydenta.