Dziennik Gazeta Prawana logo

Konfederacja: To, co dziś wpływa do Wisły, jest symbolem dokonań Trzaskowskiego

31 sierpnia 2020, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i prezes zarządu stołecznego MPWiK Renata Tomusiak
<p>Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (P) i prezes zarządu stołecznego MPWiK Renata Tomusiak</p>/PAP
To, co dzisiaj wpływa do Wisły, urasta do swego rodzaju symbolu dotychczasowych dokonań prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego - ocenili politycy Konfederacji. Według nich, Trzaskowski nie potrafi rozsądnie zarządzać budżetem miasta, którym włada.

Na konferencji prasowej w Sejmie polityk Konfederacji Marek Szewczyk ocenił, że prezydent Warszawy nie potrafi rozsądnie zarządzać budżetem Warszawy.  - zaznaczył.

Według niego, miasto przeznacza duże pieniądze m.in na promocję ideologii LGBT. - wyliczał.

Szewczyk przypomniał też nierozliczoną aferę reprywatyzacyjną.  - ocenił Szewczyk.

Polityk Konfederacji nawiązał również do sobotniej awarii w oczyszczalni "Czajka". - ironizował Szewczyk.

 - powiedział Szewczyk.

Inny polityk Konfederacji Włodzimierz Skalik powiedział, że "to, co dzisiaj wypływa do Wisły, urasta do swego rodzaju symbolu dotychczasowych dokonań prezydenta Trzaskowskiego".  - powiedział Skalik.

Według niego, kolejna awaria w "Czajce" jest prezentem od Trzaskowskiego dla rządzących, który pozwala odwrócić uwagę od dużo ważniejszych problemów, o których powinniśmy rozmawiać w formie debaty publicznej.

W sobotę doszło do awarii rurociągu przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka". Jak podały w niedzielę rano Wody Polskie, do rzeki po porannych opadach deszczu spływa ok. 8 tys. litrów nieczystości na sekundę – wcześniej było to ok. 3 tys. l/s.

To kolejna awaria układu przesyłowego doprowadzającego ścieki do oczyszczalni "Czajka". Poprzednia miała miejsce rok temu.

Jak zapewnił w niedzielę Trzaskowski, władze Warszawy nie zlekceważyły żadnych zaleceń po poprzedniej awarii, a nad budową nowego systemu pracują od listopada 2019 r. Jak wskazał, nieznane są dokładne przyczyny obecnej awarii, ale wszystko wskazuje na to, że cały projekt rurociągu, jego wykonanie i być może materiały użyte do budowy były wadliwe. Ze wstępnych informacji wynika bowiem, że do awarii doszło na starym odcinku rur, a nie na tym, który w ubiegłym roku został wymieniony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj