Dziennik Gazeta Prawana logo

Biedroń chce unijnej rezolucji. KE: Nie mamy kompetencji ws. prawa do aborcji

23 października 2020, 14:23
[aktualizacja 23 października 2020, 14:23]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Biedroń
<p>Robert Biedroń</p>/ShutterStock
Wystąpiłem z inicjatywą rezolucji Parlamentu Europejskiego potępiającej wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji - poinformował europoseł Wiosny Robert Biedroń. Zgodnie z traktatami UE nie ma kompetencji ws. prawa do aborcji. Legislacja w tym obszarze należy do państw członkowskich - powiedział  z kolei rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand.

Trybunał Konstytucyjny orzekł w czwartek, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. "Życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę" - podkreślił TK w uzasadnieniu.

O wystąpieniu z inicjatywą rezolucji w PE po tym wyroku Biedroń poinformował w rozmowie z PAP. - powiedział.

W jego ocenie, w "w Polsce nastąpił regres, jeżeli chodzi o prawa nabyte kobiet". - podkreślił.

 - powiedział Biedroń.- dodał.

TK badał wniosek grupy posłów PiS, PSL-Kukiz'15 oraz Konfederacji, złożony rok temu. We wniosku zaskarżono przepis, który stanowi, że aborcja jest dopuszczalna, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także przepis doprecyzowujący tę regulację. Mowa w nim o tym, że w takich przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej.

Obowiązująca od 1993 r. Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwala na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich był właśnie duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu; pozostałe to sytuacja, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

- powiedział rzecznik Komisji Europejskiej Christian Wigand. KE nadal ma obawy co do niezależności i legitymacji Trybunału Konstytucyjnego w Polsce - dodał.

KE była pytana na konferencji prasowej o reakcję na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące aborcji w Polsce oraz wyrażane wcześniej przez Komisję obawy dotyczące niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Na pytanie dotyczące wymiaru sprawiedliwości rzecznik Komisji odparł, że ostatni raport KE w sprawie praworządności w sekcji o Polsce dotyczył m.in. Trybunału Konstytucyjnego, a obawy dotyczące jego niezależności i legitymacji wyrażane przez KE w ramach procedury art. 7 są nadal w mocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj