Dziennik Gazeta Prawana logo

Przedterminowe wybory? Gowin o skali konfliktów w Zjednoczonej Prawicy

2 kwietnia 2021, 22:46
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Jarosław Gowin
<p>Jarosław Gowin</p>/PAP
Konflikt w Porozumieniu. "Działania Adama Bielana to był groteskowy pucz; na pewno jego inicjatorzy nie działali bez oparcia" - ocenił wicepremier Jarosław Gowin. Dodał, że jeżeli nie uda się powstrzymać skali konfliktów w Zjednoczonej Prawicy i przekroczy ona masę krytyczną, konsekwencją będą przedterminowe wybory.

Wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek poinformował w piątek dziennikarzy, że sąd zwrócił z powodów formalnych wniosek Adama Bielana, dotyczący wygaszenia kadencji prezesa Porozumienia Jarosława Gowina, nie domagając się nawet jego uzupełnienia.

W uzasadnieniu do postanowienia Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził, że upływ kadencji Jarosława Gowina nie jest równoznaczny z wygaśnięciem mandatu, bo wygaśnięcie mandatu - zgodnie ze statutem partii - nastąpiłoby wraz z wyborem nowego prezesa partii. Adam Bielan i jego współpracownicy zamierzają zaskarżyć postanowienie SO w Warszawie.

Gowin: Groteskowy pucz

Gowin był pytany w piątek w TVN24, czy "pucz w Porozumieniu był autorskim pomysłem Adama Bielana, czy nie".

 - powiedział wicepremier.

Według niego "na pewno inicjatorzy tego groteskowego puczu nie działali bez oparcia". podkreślił.

Jak zaznaczył, "wystarczy prześledzić, co się działo i dzieje do dzisiaj w mediach publicznych, gdzie nie ma polityków Porozumienia, w tym wicepremiera odpowiedzialnego za gospodarkę, co z punktu widzenia interesu państwa jest skandalem". Dodał, że jednocześnie "ci politycy, którzy podszywają się pod Porozumienie są mile widzialnymi gośćmi w mediach publicznych".

Dopytywany przez dziennikarza, kto jego zdaniem był oparciem dla Adama Bielana i czy był to prezes PiS Jarosław Kaczyński, Gowin odparł:

Gowin stwierdził, że "za tą próbą groteskowego puczu stoi to samo środowisko, które stało za pomysłem na wybory korespondencyjne". Podkreślił, że "tamte wybory zakończyłyby się - ze względów organizacyjnych - wielką kompromitacją polskiego państwa".

- oświadczył Gowin.

 - podkreślił Gowin.

Wicepremier był pytany czy, w kontekście tego, że od dłuższego czasu nie zebrała się Rada Koalicji, jest umówiony na spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim.

 - stwierdził Gowin. Dodał, że w niektórych z tych spotkań uczestniczył też premier Mateusz Morawiecki. stwierdził.

Zaznaczył, że Zjednoczona Prawica "w ogromnej większości głosowań" nadal ma większość w Sejmie.  - powiedział.

Dodał przy tym, że zgadza się z diagnozą, że "jeżeli nie powstrzymamy skali konfliktu i różnic wewnątrz obozu, to wejdziemy na drogę do tego, co jest nazywane AWS-izacją, czyli skala konfliktów przekroczy masę krytyczną, a konsekwencją będą przedterminowe wybory".

Zaznaczył, że wielokrotnie deklarował w rozmowach z Kaczyńskim, że jest gotów do szukania kompromisu.  - podkreślił wicepremier.

- zaznaczył Gowin.

Konflikt w Porozumieniu. O co chodzi?

Adam Bielan uważa, że zarząd Porozumienia, rozszerzony w październiku 2020 r. na wniosek Gowina został uzupełniony niezgodnie ze statutem, a trzyletnia kadencja Gowina upłynęła w kwietniu 2018 r. Bielan uważa też, że od 4 lutego w wyniku decyzji sądu koleżeńskiego, jako przewodniczący Konwencji Krajowej Porozumienia, przejął obowiązki prezesa partii.

Zwolennicy Gowina przekonują, że 5 lutego decyzją krajowego sądu koleżeńskiego Bielan oraz poseł Kamil Bortniczuk zostali wykluczeni z Porozumienia, a powodem było wielokrotne łamanie statutu partii. 13 lutego ten sam sąd koleżeński zdecydował o wykluczeniu z Porozumienia kolejnych ośmiu członków, w tym trzech posłów; wśród wyrzuconych z ugrupowania są m.in. wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Żalek, wiceminister aktywów państwowych Zbigniew Gryglas, minister-członek Rady Ministrów Michał Cieślak i Włodzimierz Tomaszewski. Powodem tej decyzji było także wielokrotne łamanie statutu partii.

Trzem wiceministrom - Żalkowi, Gryglasowi i Cieślakowi - Porozumienie cofnęło również rekomendacje do zasiadania w rządzie z ramienia partii, jednak wszyscy nadal pozostają na swoich stanowiskach.

Pod koniec lutego - jak informował wicerzecznik Strzeżek - zarząd Porozumienia jednogłośnie wybrał Iwonę Michałek na przewodnicząca Konwencji Krajowej partii.

W połowie lutego Bielan poinformował o skierowaniu do SO w Warszawie wniosku informującego o uchwale sądu koleżeńskiego ws. wygaszenia kadencji prezesa Porozumienia Jarosława Gowina i powierzeniu jego obowiązków przewodniczącemu Konwencji Krajowej jako osobie uprawnionej do reprezentowania partii na zewnątrz. SO w Warszawie w połowie marca zarządził zwrot tego wniosku. Sąd uznał, że wniosek został złożony przez osobę nieumocowaną do działania w imieniu partii. Odnosząc się do tej decyzji, Bielan powiedział wówczas PAP, że wniosek zostanie złożony ponownie, po uzupełnieniu braków formalnych, albo zostanie złożone zażalenie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj