Dziennik Gazeta Prawana logo

Bosacki: Wróblewski jest wiernym żołnierzem rewolucji PiS-owskiej

10 maja 2021, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bartłomiej Wróblewski
<p>Bartłomiej Wróblewski</p>/Agencja Gazeta
Zaapelowałem do pana Bartłomieja Wróblewskiego by zrezygnował z ubiegania się o urząd RPO i ustąpił komuś bardziej bezstronnemu - powiedział szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki po spotkaniu z posłem PiS z wybranym przez Sejm na RPO.

Bartłomiej Wróblewski wybrany przez Sejm

Wróblewski został wybrany na RPO przez Sejm. Aby mógł objąć stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, musi jeszcze uzyskać poparcie Senatu, który ma głosować w tej sprawie na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu Senatu.

Bosacki o spotkaniu z Wróblewskim

O spotkaniu z Wróblewskim senator Bosacki poinformował na poniedziałkowej konferencji prasowej. Jak podkreślił, Wróblewski chciał spotkać się z całym klubem, ale wśród senatorów KO nie było zainteresowania takim spotkaniem.  - poinformował Bosacki.

 - dodał Bosacki. Jak podkreślił są trzy powody: Wróblewski jest kandydatem partyjnym i posłem partii rządzącej, a urząd RPO . Drugi powód, jak dodał, to działania Wróblewskiego na rzecz zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, które spowodowały największe w III RP demonstracje społeczne. Trzeci to zaangażowanie Wróblewskiego w "destrukcję wymiaru sprawiedliwości" - podkreślił.

Zdaniem Bosackiego urząd RPO powinien być obsadzony "przez kogoś bezstronnego" i o rezygnację na rzecz kogoś takiego apelował do Wróblewskiego. Senator dodał, że poseł PiS nie odpowiedział, czy zrezygnuje.  - zaznaczył. - podkreślił Bosacki.

Problemy z wyborem RPO

Wybór RPO jest konieczny, ponieważ we wrześniu ub. roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji Rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament wcześniej już trzykrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni, nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj