Dziennik Gazeta Prawana logo

Deklaracje Bartłomieja Wróblewskiego. "Nie będę obojętny na ludzką krzywdę"

5 maja 2021, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bartłomiej Wróblewski
<p>Bartłomiej Wróblewski</p>/PAP
Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, wybrany przez Sejm na nowego RPO zadeklarował, że szczególną opieką chciałby otoczyć osoby najsłabsze - wykluczone, dotknięte biedą, bezdomnością, dyskryminowane w miejscu pracy. Do priorytetowych grup zaliczył też osoby niepełnosprawne.

Wróblewski, aby mógł objąć stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, musi uzyskać poparcie Senatu. Poinformował, że we wtorek spotkał się z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. W przyszłym tygodniu ma z kolei rozmawiać z senatorami Koalicji Obywatelskiej, PSL oraz niezależnymi. W przyszłym tygodniu Senat ma głosować w sprawie wyrażenia zgody na powołanie posła PiS na RPO.

Polityk zapewnił, że jeśli ostatecznie zostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich, nie będzie obojętny na ludzką krzywdę.  - zapowiedział. Jak mówił, chciałby pomagać osobom w trudnej sytuacji życiowej - z powodów finansowych, wykształcenia, miejsca zamieszkania, braku dostępu do sądów, czy mediów.  - podkreślał Wróblewski.

Grupy wykluczonych, grupy dyskryminowanych

Według niego takich osób jest w Polsce wiele - to osoby niepełnosprawne, emeryci, renciści czy dotknięci trudnościami mieszkaniowymi.  - wyliczał poseł PiS.

Zwrócił uwagę, że w trudnej sytuacji są także rodzice, którzy nie mają kontaktu ze swoimi dziećmi.  - wskazał Wróblewski.

"Tu liczymy na inicjatywę przyszłego RPO"

Politykowi PiS towarzyszyli przedstawiciele organizacji społecznych, które pomagają osobom w trudnej sytuacji życiowej: Wioletta Bartnikowska, prezes stowarzyszenia "Sami Swoi Niepełnosprawni", Wojciech Perliński, szef Stowarzyszenia 304KK na rzecz walki z nieuczciwymi praktykami lichwiarskimi oraz Bogusława Dreszczyk i Szymon Krzywda ze Stowarzyszenia "Nasze Dzieci".

Bartnikowska przekonywała, że Wróblewski od dawna wspiera jej stowarzyszenie - zdobył m.in. środki na dofinansowanie budowy Środowiskowego Domu Samopomocy, który ma opiekować się najtrudniejszymi przypadkami niepełnosprawności - takimi, które wymagają stałej opieki jeden na jeden. - zaznaczyła Bartnikowska.

Perliński ocenił, że ofiary przemocy finansowej nie miały do tej pory właściwego wsparcia ze strony RPO.  - dodał prezes Stowarzyszenia 304KK.

Szefowa "Naszych Dzieci" również podkreślała wsparcie, jakie jej stowarzyszenie otrzymało do tej pory ze strony polityka PiS.  - powiedziała Dreszczyk. Przypomniała, że takie sytuacje często towarzyszą rozwodom.

Wróblewski zadeklarował, że w dalszym ciągu będzie wspierał wszystkie trzy organizacje. Odnosząc się z kolei do wtorkowego spotkania z marszałkiem Grodzkim, Wróblewski podkreślił, iż upłynęło ono "w dobrej atmosferze rzeczowej dyskusji".  - relacjonował poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj