Dziennik Gazeta Prawana logo

Pęk: Poparcie Wróblewskiego wymaga ogromnej odwagi

12 maja 2021, 09:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Pęk
<p>Marek Pęk</p>/Agencja Gazeta
Skrzydło konserwatywne w Platformie Obywatelskiej istnieje, ale poparcie Bartłomieja Wróblewskiego na RPO wymaga ogromnej odwagi - ocenił w środę wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS). Dodał, że głosowanie nad wyborem RPO do końca będzie pewnym napięciem i niewiadomą.

Marek Pęk: Bodnar też budził ogromny opór

W środę Senat zajmie się wyborem Bartłomieja Wróblewskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydata PiS, posła Bartłomieja Wróblewskiego w kwietniu na RPO powołał Sejm. Aby mógł on objąć to stanowisko, musi jeszcze uzyskać poparcie Senatu. Pytany o to głosowanie w programie Onet Rano wicemarszałek Senatu Marek Pęk zaznaczył, że Bartłomiej Wróblewski cały czas prowadzi rozmowy indywidualne z senatorami, dlatego głosowanie będzie do końca "pewną niewiadomą".

Pęk przypomniał, że również Adam Bodnar - ocenił.

Dodał, że przeciwstawienie się temu  - wskazał Pęk. Dodał, że z wolą poparcia Wróblewskiego do momentu głosowania na pewno się jednak nie ujawnią.

Bartłomiej Wróblewski spotka się z senatorami PiS

Pęk poinformował, że jeszcze w środę senatorowie PiS spotkają się z Wróblewskim w Senacie. Wicemarszałek Senatu podkreślił również, że Wróblewski toczył wielotygodniowe rozmowy ze wszystkimi klubami w Senacie i . Dodał, że Wróblewski proponował nawet konkretne stanowiska swoich zastępców przedstawicielom innych klubów parlamentarnych. - zaznaczył Pęk.

W jego ocenie trwanie Bodnara na stanowisku RPO pomimo końca jego kadencji jest na rękę PO.  - powiedział.

Zamieszanie wokół wyboru RPO

We wrześniu ub. roku upłynęła kadencja RPO Adama Bodnara. Zgodnie z ustawą o RPO mimo upływu kadencji rzecznik nadal pełni swój urząd do czasu powołania przez parlament następcy. 15 kwietnia Trybunał Konstytucyjny orzekł jednak, że przepis ustawy, który na to zezwala, jest niekonstytucyjny. Straci on moc w połowie lipca.

Parlament wcześniej już trzykrotnie, bezskutecznie, próbował wybrać następcę Bodnara. Dwukrotnie jedyną kandydatką była mec. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, która była wspólną kandydatką KO, Lewicy i Polski 2050 Szymona Hołowni, nie uzyskała ona jednak poparcia Sejmu. Za trzecim razem Sejm powołał na RPO kandydata PiS, wiceszefa MSZ Piotra Wawrzyka, jednak Senat nie wyraził na tę kandydaturę zgody.(

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj