Hołownia przedstawił przygotowany przez Polskę 2050 „Plan dla zdrowia”. Podkreślił, że system ochrony zdrowia powinien być zbudowany na innej filozofii niż obecnie. – powiedział polityk.
Podkreślił, że Polska 2050 chce zbudować system ochrony zdrowia w Polsce, w którym „lekarzowi będzie się opłacało w sensie finansowym i zawodowym, zadbać o to i sprawdzać, czy jesteśmy zdrowi”. – tłumaczył Hołownia.
Jak dodał, lekarz pierwszego kontaktu w tym systemie będzie miał mniej pacjentów pod opieką niż teraz i to on będzie umawiał pacjenta, gdy potrzeba, ze specjalistami czy na badanie laboratoryjne. – zaznaczył.
Według Hołowni szpitale powiatowe jak np. szpital w Poniatowej mogłyby w tym systemie pełnić rolę szpitali jednego dnia - gdzie będą wykonywane zawansowane badania czy zbiegi - aby odciążyć szpitale specjalistyczne i SOR-y.
– mówił lider Ruchu Polska 2050.
- dodał Hołownia.
Jego zdaniem zmiany systemu ochrony zdrowia w Polsce mogą dokonać osoby, które nie są uwikłane w „partyjne, stare, sparciałe schematy, którymi polska polityka do tej pory szła” – zaznaczył.
"Pokonajmy depresję"
Hołownia odwiedził w czwartek na Lubelszczyźnie Poniatową, gdzie przedstawiono członków nowo powstałego koła powiatowego stowarzyszenia Polska 2050. Potem pojechał do Lublina, gdzie wziął udział w akcji dotyczącej profilaktyki chorób psychicznych wśród dzieci i młodzieży. Na ulicach miasta Hołownia wraz ze swoimi zwolennikami rozdawali przechodniom jaskrawozielone, odblaskowe opaski z napisem „Pokonajmy depresję”.
Lider Polski 2050 powiedział, że epidemia COVID-19 pozostawiła rany, które będzie trzeba przez lata leczyć, a do najgłębszych ran należą psychiczne. Szczególnie epidemia dotknęła najmłodszych, którzy w okresie rozwoju potrzebują relacji z rówieśnikami. – podkreślił.
Zaapelował, aby wszyscy zwracali uwagę na ludzi, potrzebujących pomocy z powodu ich stanu psychicznego. – dodał Hołownia.