Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołownia: Łukaszenka zmienił się w terrorystę

24 maja 2021, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szymon Hołownia
<p>Szymon Hołownia</p>/PAP
Podczas posiedzenia Rady Europejskiej w sprawie zatrzymania na Białorusi samolotu Ryanair potrzebny jest mocny wspólny głos UE przeciw temu aktowi terroryzmu politycznego - oświadczył w poniedziałek lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia.

W niedzielę pod pretekstem zagrożenia bombowego Białoruś zmusiła do lądowania na lotnisku w Mińsku zarejestrowany w Polsce samolot linii Ryanair, lecący z Aten do Wilna. Doszło wówczas do zatrzymania lecącego w nim opozycyjnego aktywisty Ramana Pratasiewicza, który żyje na emigracji. Jeden z autorów prowadzonego na Telegramie opozycyjnego kanału Nexta, którego działanie władze uznały za ekstremizm, poszukiwany był listem gończym przez białoruskie organy ścigania.

Hołownia podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że rzadko zgadza się z premierem Mateuszem Morawieckim, ale w tym przypadku jego diagnoza jest trafna: nad terytorium Białorusi doszło do przypadku terroryzmu państwowego.

Według niego to sprawa bezpośrednio godząca w bezpieczeństwo Polski, ponieważ maszyna skierowana na lotnisko w Mińsku, to był polski samolot, z Polakami na pokładzie i z osobą, której Polska przyznała azyl polityczny.

W ocenie Hołowni ten akt porwania cywilnego samolotu musi zostać uznany również jako atak wymierzony w RP, a nasz kraj musi podjąć stanowcze działania. - podkreślił.

"Łukaszenka zmienił się w terrorystę"

Jak dodał, mają on pokazać Aleksandrowi Łukaszence, który zmienił się z dyktatora w terrorystę, że nie ma zgody i nie ma prawa zachowywać się w ten sposób.

Według Hołowni, dobrze, iż sprawa samolotu stanęła na forum Rady Europejskiej, bo powinno to doprowadzić do zintensyfikowania sankcji wobec osób z reżimu Łukaszenki i białoruskich firm.

Polityk podkreślił, że do tej pory na czarnej liście UE jest tylko ok. 80 osób i siedem białoruskich firm. Jak dodał, listę tę należy rozbudować, ponieważ dyktator rozumie jedynie argumenty siły i pieniędzy.

 - stwierdził Hołownia. Jak podkreślił, oczekuje, że premier w piątek w Sejmie przedstawi szczegółową informację jak całą akcja wyglądała według danych naszych służb, co udało się uzyskać w Brukseli i jak Polska zareaguje na tę sytuację.

 - powiedział Hołownia. Dodał, że dziś Łukaszenka samoloty porywa, a jutro może zacząć je zestrzeliwać.

enił Hołownia. Według niego, premier w Brukseli musi przekonać kolegów, żeby zintensyfikowali działania wobec Białorusi, ponieważ dyktatorzy rozumieją tylko jeden język - faktów.

- stwierdził.

Hołownia ocenił, że przed Morawieckim i Zjednoczoną Prawicą "wielki test", "poważny egzamin dojrzałości" i sprawdzian, czy to prawda, czy fikcja, co mówili o wielkiej Polsce.  - powiedział lider ruchu Polska 2050.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj