Dziennik Gazeta Prawana logo

"Unia nie ma możliwości, żeby Kaczyńskiego skłonić do przestrzegania zasad"

22 października 2021, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
<p>Jarosław Kaczyński</p>/Agencja Gazeta
Polska zamiast wstać od stołu, upiera się, że będzie grać nadal, ale według swoich reguł. A unia nie ma możliwości, żeby Kaczyńskiego od stołu wyprosić lub skłonić do przestrzegania zasad.

Wystąpienie Mateusza Morawieckiego w Strasburgu, jego „List do unijnych przywódców” oraz ostatnie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego powielają typowe dla eurosceptyków (czy raczej eurofobów) kłamstwa i teorie spiskowe na temat funkcjonowania Wspólnoty. Ujawniają też fundamentalne sprzeczności w narracji PiS na temat UE. Z jednej strony ludzie Kaczyńskiego twierdzą, że integracja europejska zabrnęła za daleko, że Unia staje się zbyt potężna. Dla popularyzacji swoich tez sięgają po porównania do okupacji sowieckiej czy nazistowskiej – bezpodstawne i, przede wszystkim, obraźliwe dla ofiar tych zbrodniczych reżimów. Ale z drugiej strony zapewniają, że chcieliby ściślejszej integracji w dziedzinie obronności czy polityki energetycznej, bo tam Unia robi zbyt mało.

Szturm na traktaty

Skupmy się jednak na tezach o rzekomej wszechpotędze instytucji wspólnotowych – że Unia chce zbudować jakieś „superpaństwo”, które stłamsi niezależność krajów członkowskich. mówił Mateusz Morawiecki w Strasburgu.

W rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Unia musi się bronić przed podważaniem prawa europejskiego właśnie dlatego, że nie jest państwem. mówił prof. Roger Daniel Kelemen, politolog, specjalista ds. UE z amerykańskiego Rutgers University w wywiadzie dla dziennika „Washington Post”.

W słynnej definicji państwa socjolog Max Weber określił je mianem organizacji roszczącej sobie „prawo monopolu na wywieranie prawomocnej przemocy fizycznej”. To państwo może aresztować i wsadzić do więzienia ludzi łamiących prawo. To państwo, egzekwując wyrok sądu, może siłą zająć majątek obywatela. To państwo może wysłać policję lub nawet wojsko do zaprowadzenia porządku. Unia Europejska takich narzędzi nie ma. – Tym, co ma, jest (…) wielki zestaw praw, traktatów oraz regulacji, które przyjęła, i zobowiązania ze strony krajów członkowskich – przypominał prof. Kelemen.

* Autor jest doktorem socjologii, doradcą politycznym i współtwórcą „Podkastu amerykańskiego”

CZYTAJ WIĘCEJ W LELKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj