Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceszef MSZ: Konieczne jest dalsze wywieranie presji na Łukaszenkę

24 listopada 2021, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Paweł Jabłoński
<p>Paweł Jabłoński</p>/Agencja Gazeta
"Konieczne jest dalsze wywieranie presji na Alaksandra Łukaszenkę, nie można przyjąć założenia, że po podjęciu decyzji ws. sankcji sprawa sama się rozwiąże" - ocenił wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Skrytykował decyzję PE o braku zgody na udział premiera Mateusza Morawieckiego w debacie dot. sytuacji na granicy.

Jabłoński podkreślił w środowej rozmowie w Polskim Radiu 24, że trwa ofensywa dyplomatyczna polskiego rządu w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej. Zwracał uwagę, że te działania dyplomatyczne są prowadzone na bardzo różnych kanałach od lata tego roku. W tę ofensywę - jak zaznaczył - jest zaangażowany cały rząd oraz prezydent RP.

Wiceszef MSZ podkreślił, że sytuacja na granicy nie została wciąż jeszcze rozwiązana i nie można przyjąć założenia - jak pewnie część polityków europejskich by chciała - że po podjęciu decyzji o rozszerzeniu sankcji ta sprawa sama się rozwiąże.

powiedział Jabłoński.

Podkreślił, że nie sposób jest zignorować także tego, co dzieje się na granicy rosyjsko-ukraińskiej. mówił wiceszef polskiej dyplomacji.

Jabłoński został też zapytany jak polska dyplomacja patrzy na wtorkową debatę w Parlamencie Europejskim dotyczącą sytuacji na granicy Polski, Litwy i Łotwy z Białorusią oraz jak ocenia brak zgody, aby w debacie uczestniczył w niej polski premier.

Debata PE

 - powiedział Jabłoński.

Według niego decyzja PE o tym, że Morawiecki nie weźmie udziału w debacie jest decyzją, która "po raz kolejny wskazuje na rolę PE w polityce unijnej". zaznaczył wiceminister.

Podczas wtorkowej debaty w Parlamencie Europejskim europoseł PiS Ryszard Legutko odczytał list Mateusza Morawieckiego ws. sytuacji na Białorusi. mówił Legutko, który występował w imieniu frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR).

zaapelował Morawiecki w liście.

Kryzys na granicy

Na granicach UE i Białorusi trwa kryzys, od czasu, gdy na wiosnę gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy białoruskiej z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów, w odpowiedzi na sankcje.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 34 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek rządu. Następnie Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni - do 2 grudnia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj