Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dworczyka i Mejzy nie powinno być w rządzie". Mejza zapowiada pozew

24 listopada 2021, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Tusk
<p>Donald Tusk</p>/Shutterstock
"To że szef KPRM Michał Dworczyk oraz wiceminister sportu Łukasz Mejza są nadal w rządzie jest naruszeniem podstawowych standardów" - ocenił w środę Donald Tusk.

Na środowej konferencji prasowej Tusk był pytany o ewentualny wniosek o wotum nieufności wobec szefa KPRM Michała Dworczyka, a także o środowy materiał Wirtualnej Polski na temat Łukasza Mejzy.

 - podkreślił lider PO.

 - mówił Tusk.

"Kaczyński kupczył w Sejmie stanowiskami"

Odnosząc się do sprawy Mejzy zauważył, że prezes PiS Jarosław Kaczyński "kupczył w Sejmie stanowiskami, aby skleić, takimi coraz brudniejszymi metodami, większość w parlamencie". - powiedział Tusk. - dodał polityk.

Według niego sprawa Mejzy to jest kolejny test dla premiera Mateusza Morawieckiego, który jednak - jak mówił - nie będzie zdany.

W środę Wirtualna Polska napisała, że firma obecnego wiceministra sportu i turystyki Łukasza Mejzy obiecywała leczyć umierających na raka i stwardnienie rozsiane, chorych na Alzheimera, Parkinsona oraz inne nieuleczalne przypadłości. Mejza miał osobiście przekonywać rodziców chorych dzieci, że terapia jego firmy je wyleczy. Cena wyjściowa to 80 tys. dolarów. Jak zaznacza WP metoda, którą zachwalał, nie ma jednak medycznego potwierdzenia.

Reakcja Mejzy

"Treść artykułu będzie przedmiotem postępowań sądowych. Niezwłocznie po jego publikacji podjąłem kroki prawne mające na celu ochronę mojego dobrego imienia i reputacji. O szczegółach będę informować w najbliższym czasie" - zapowiedział Mejza.

Według niego publikacja. -  - oświadczył Mejza.

Polityk twierdzi, że ani on ani spółka Vinci NeoClinic sp. z o.o. nie wystawili . - - pisze Mejza.

Podkreśla, że propozycję powołania spółki Vinci NeoClinic, a następnie rozszerzenia jej działalności otrzymał od osoby, która według niego skutecznie skorzystała z terapii leczenia komórkami macierzystymi mimo, że lekarze zdiagnozowali ją jako śmiertelnie chorą.

-  - przekonuje polityk.

Według niego autorzy artykułu nie dali mu możliwości odniesienia do tez zawartych w artykule, a materiał ukazał się zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak otrzymał pytania.

Mejza zapowiedział, że nie będzie udzielał dodatkowych komentarzy w zakresie treści artykułu WP, a na wszelkie pytania będzie w jego imieniu odpowiadać kancelaria Kopeć Zaborowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj