Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowa Suskiego o skali inwigilacji wywołały burzę. Komentarz wicerzecznika PiS

21 stycznia 2022, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Radosław Fogiel
<p>Radosław Fogiel</p>/Agencja Wyborcza.pl
Pegasus i inwigilacja. "Marek Suski jest członkiem sejmowej komisji ds. służb specjalnych, może ma dokładniejsze informacje; ja takiej wiedzy nie mam" - tak wicerzecznik PiS Radosław Fogiel skomentował czwartkowe słowa posła PiS dotyczące liczby osób inwigilowanych w Polsce.

Suski na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, pytany, czy - według niego - powstanie sejmowa komisja ds. Pegasusa, ocenił, że nie. . Dodał jednocześnie, że nie może podać dokładnych danych, bo jest to objęte tajemnicą.

Pegasus i inwigilacja kilkuset osób? Fogiel: Nie mam wiedzy

Poseł PiS dopytywany, czy twierdzi, że za sprawą Pegasusa było inwigilowanych kilkaset osób, odparł:

O słowa Marka Suskiego oraz o to, ile osób inwigilowano Pegasusem, pytany był w piątek w programie Wirtualnej Polski wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. .

- podkreślił polityk.

Pegasus zaczął łowy od Misiewicza oraz byłego posła PiS?

Fogiel pytany był też o doniesienia "Gazety Wyborczej", która napisała w piątek, że inwigilującego systemu Pegasus CBA po raz pierwszy użyło wobec Bartłomieja Misiewicza i byłego posła PiS Mariusza Antoniego K., oskarżonych dziś o działanie na szkodę Polskiej Grupy Zbrojeniowej i powoływanie się na wpływy. Gazeta wskazuje w piątkowym wydaniu, że zebrane na nich materiały są w kancelariach tajnych dwóch prokuratur. Według "GW" Misiewicza i K. inwigilowano w ramach operacji o kryptonimie "Ksenon".

 - powiedział Fogiel, komentując publikację dziennika.

Brejza, Giertych i Wrzosek

Według amerykańskiej agencji prasowej Associated Press, powołującej się na ustalenia działającej przy Uniwersytecie w Toronto grupy Citizen Lab, za pomocą oprogramowania Pegasus inwigilowany był senator KO Krzysztof Brejza, a także adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek. Według Citizen Lab do telefonu Krzysztofa Brejzy miano się włamać 33 razy w okresie od 26 kwietnia 2019 r. do 23 października 2019 r. Polityk był wówczas szefem sztabu KO przed wyborami parlamentarnymi.

Przedstawiciele rządu wielokrotnie zapewniali, że żadna służba nie złamała prawa, a kontrola operacyjna - jeśli była podejmowana - była prowadzona legalnie. Z kolei prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński mówił w tygodniku "Sieci", że powstanie i używanie Pegasusa jest wynikiem zmiany technologicznej, rozwoju szyfrowanych komunikatorów, których za pomocą starych systemów monitorujących nie można odczytać. "Źle by było, gdyby polskie służby nie miały tego typu narzędzia" - powiedział. Zapewnił jednak, że nie był on używany wobec opozycji.  - oświadczył.((PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj