Dziennik Gazeta Prawana logo

Dalajlama zakochany w wąsach Wałęsy

5 grudnia 2008, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dalajlama zakochany w wąsach Wałęsy
Inne
"Duch Solidarności powinien być przyjęty przez całą ludność świata" - powiedział Dalajlama. Duchowy przywódca Tybetańczyków bierze udział w wielkiej gali z okazji 25. rocznicy przyznania nagrody Nobla Lechowi Wałęsie. Wspominał też swoje pierwsze spotkanie z przywódcą Solidarności. Szokiem było dla niego to, że Wałęsa nosi wąsy. Owłosienie na jego twarzy bardzo się spodobało duchowemu przywódcy Tybetu.

"Myślę, że duch <Solidarności> powinien być przyjęty przez ludność świata, musimy działać jako jedna społeczność, która ma wspólne cele. Wiek XX był wiekiem przemocy i krwi, niech XXI wiek będzie wiekiem dialogu" - powiedział Dalajlama.

Jego słów słuchało kilkuset młodych ludzi oraz inni laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, m.in. były prezydent RPA Frederik Willem de Klerk i Shirin Ebadi z Iranu. Jego zdaniem to, co jest obecnie szczególnie potrzebne, to zrozumienie drugiej osoby. "Musicie pamiętać, że zniszczenie swojego sąsiada, nawet swojego wroga, jest zniszczeniem samego siebie, dlatego trzeba działać jako jedna społeczność" - mówił. Przerwały mu długie brawa.

"Nie dążę do zniszczenia rządu Chin, powinniśmy żyć obok siebie; jedyne czego pragnę, to pewnej dozy wolności, ponieważ my Tybetańczycy mamy własną kulturę, tradycję" " - podkreślił też Dalajlama.

Dalajlama wspominał też swoje pierwsze spotkanie z Lechem Wałęsą. "Kiedy po raz pierwszy się spotkaliśmy, pierwsze moje wrażenie było takie, że pan Wałęsa nosi wąsy! Od tego momentu staliśmy się przyjaciółmi" - powiedział duchowy przywódca Tybetańczyków.

Dwudniowa gala z okazji 25. rocznicy przyznania Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla rozpocznie się wieczorem od uroczystej kolacji. Jak opisywał to DZIENNIK, na stołach mają królować dania polskiej kuchni oraz bardzo wykwintne wina. W sumie Instytut Lecha Wałęsy przeznaczył na zorganizowanie uroczystości ok. 6 milionów złotych.

Na jutro zaplanowano część oficjalną: wystąpienie Lecha Wałęsy, szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso oraz prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. Ten ostatni wygłosi przemówienie na temat "Od Solidarności do Solidarnej Europy".

Do Gdańska już przyjechało ponad 500 dziennikarzy z całego świata, którzy będą relacjonować imprezę. Mimo nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa, które zaprowadzono w mieście, na ulicy Długiej ustawiła się potężna kolejka Gdańszczan po okolicznościowe talary wybite specjalnie na rocznicę Lecha Wałęsy.

Zaproszenie Dalajlamy zawsze wiąże się z ryzykiem, że przeciwko jego wizycie zaczną protestować Chiny. Tak stało się i tym razem. Na początku Pekin żądał, by anulować zaproszenie dla duchowego przywódcy Tybetańczyków, a gdy to nie poskutkowało - zdecydował się na zerwanie szczytu Unia Europejska-Chiny. Cały czas naciskał też na prezydenta Francji - grożąc zerwaniem lukratywnych kontraktów - by nie przyjeżdżał do Gdańska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj