Uchylenia immunitetu marszałka Grodzkiego domaga się Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Według tej prokuratury Grodzki, pełniąc funkcję dyrektora szpitala specjalistycznego w Szczecinie i ordynatora tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej, przyjął korzyści majątkowe od pacjentów lub ich bliskich. Pod koniec października ub.r. Centrum Informacyjne Senatu informowało, że Senat nie zajmie się wnioskiem prokuratury o uchylenie immunitetu Grodzkiego. Wicemarszałek Bogdan Borusewicz poinformował śledczych, że postanowił pozostawić wniosek bez biegu, ponieważ nie został on poprawiony, o co wcześniej wnioskował Senat.

Reklama

Według prokuratury mimo uwzględnienia przez prokuraturę uwag Senatu, wicemarszałek Borusewicz bezzasadnie pozostawił wniosek bez biegu, nie uzasadniając w piśmie skierowanym do prokuratury podstaw takiej decyzji.

Pęk: Grodzki blokuje głosowanie

W rozmowie z PAP wicemarszałek Senatu Marek Pęk, odnosząc się do wniosku o uchylenie immunitetu Grodzkiego, ocenił, że marszałek Grodzki od 400 dni blokuje głosowanie nad nim. To wniosek skierowany do senatorów, którzy in gremio mają zadecydować o tym czy wyrażają, czy nie wyrażają zgody na uchylenie immunitetu marszałkowi Grodzkiemu - dodał senator PiS. Wszystkie (....) działania, jakich dokonuje marszałek Grodzki z pomocą marszałka Borusewicza są według mnie po pierwsze złamaniem regulaminu Senatu, po drugie złamaniem pewnego dobrego obyczaju, a po trzecie nadużyciem uprawnień marszałkowskich ze strony marszałka Grodzkiego i marszałka Borusewicza i nadużyciem samej instytucji immunitetu - ocenił Pęk.

Reklama

W połowie grudnia ub.r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że prowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień poprzez pozostawienie bez biegu wniosku o uchylenie immunitetu Grodzkiemu. Również w grudniu ub.r. poinformowano o skierowaniu przez prokuratora generalnego do Senatu ponownego wniosku o uchylenie immunitetu marszałkowi Senatu.

Prokuratura uważa, że tam nie ma żadnych braków formalnych, więc to jest taka zabawa w kotka i myszkę. Tu nie chodzi o żadne braki formalne, nie chodzi o prawo tylko wydźwięk polityczny. Marszałek Grodzki po prostu boi się debaty, boi się dyskusji i pewnie też boi się tego głosowania, bo jednak ja uważam, że jest on coraz większym obciążeniem dla Platformy Obywatelskiej – powiedział wicemarszałek Pęk.

PO: Procedura jest w trakcie

Senator PO Sławomir Rybicki, pytany co dalej z wnioskiem ws. Grodzkiego, powiedział PAP: Procedura, z tego co wiem, jest w trakcie. Nic nowego nie wniosę do tych wiadomości które są powszechnie znane - dodał.

Grodzki, który jest profesorem nauk medycznych, chirurgiem, wielokrotnie zapewniał, że formułowane pod jego adresem zarzuty dotyczące korupcji nie mają podstaw. Nigdy nie uzależniałem żadnej operacji od wpłaty jakiejkolwiek łapówki na moją rzecz - mówił Grodzki w grudniu 2019 r., gdy pierwsze doniesienia na ten temat pojawiły się w Radiu Szczecin.