Jakie wnioski powinna wyciągnąć nasza stolica? dodaje wiceminister spraw zagranicznych. Jego zdaniem „jeśli władze Berlina tak dalece się pogubiły, mylą ofiarę z agresorem, zrównują to, to jest to do zastanowienia, czy Warszawa nie powinna zwrócić się do radnych Berlina o wyjaśnienia w tej sprawie”. – komentuje.
Konflikt na linii Warszawa-MSZ
Wiceminister wyjaśnia również, o co chodzi w konflikcie na linii Warszawa-MSZ. Resort spraw zagranicznych otrzymał z ambasady rosyjskiej notę z informacją, że ta zamierza przeprowadzić dziś obchody Dnia Zwycięstwa. Ministerstwo odesłało odpowiedź, że nie rekomenduje tego, z uwagi na to, że „w trakcie obchodów może dochodzić do gloryfikowania wojny napastniczej, ataku na Ukrainę i do propagowania totalitarnego ustroju państwa”.
– tłumaczy Paweł Jabłoński.
dodaje.
komentuje Gość Radia ZET. Zaznacza, że władze stolicy i resort spraw zagranicznych powinny działać razem i dodaje
Pytany o billboardy przed Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich, które będą obrazować wojnę na Ukrainie, Paweł Jabłoński zapewnia, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych „wspiera tę kampanię w części, która jest adresowana do europejskiej opinii publicznej”. - mówi wiceminister. Podkreśla, że jeśli ktoś chce uczcić ofiary II wojny światowej, to nie sposób nie wspominać o ofiarach, których każdego dnia jest coraz więcej. – zapowiada Jabłoński.
"Może dojść do ogłoszenia rozszerzenia wojny"
9 maja i parada w Rosji? uważa wiceszef MSZ. Jego zdaniem z pewnością usłyszymy dziś groźby. Paweł Jabłoński zaznacza jednak, że Rosja nie ma realnych możliwości, by ten konflikt w znaczący sposób rozszerzyć, przynajmniej w najbliższych dniach. - mówi.