Senat odrzucił w czwartek nowelizację Kodeksu karnego m.in. zaostrzającą kary za najcięższe przestępstwa, wprowadzającą tzw. bezwzględne dożywocie oraz konfiskatę aut pijanych kierowców. Jak podkreślono w komunikacie Senatu po głosowaniu, "zdaniem większości senatorów ustawa w nieuzasadniony sposób zaostrza kary". W ich ocenie tak daleko idącymi zmianami w ustawie powinna zająć się komisja kodyfikacyjna - czytamy.

Reklama

Ziobro: Fatalna decyzja...

Do decyzji Senatu Ziobro odniósł się na konferencji prasowej. Ufam, że ta zła, fatalna decyzja frontu obrony przestępców w polskim Senacie, w postaci opozycji - PO, PSL-u i Lewicy - zostanie obalona w polskim Sejmie, gdzie Zjednoczona Prawica na szczęście ma większość - podkreślił minister sprawiedliwości.

Według niego, "wtedy, kiedy mamy do czynienia z tymi najcięższymi zbrodniami takimi, jak czyny pedofilskie, zgwałcenia, morderstwa, i z takimi sprawcami, którzy wykazują już wynaturzenie, wręcz deprawację głęboko posuniętą, tam musimy stosować te kary najsurowsze, najtwardsze i przestępcy muszą się bać".

Po drugie, kara musi być sprawiedliwa w takich wypadkach, by ofiara miała przekonanie, że wymiar sprawiedliwości ma sens, że też pewna trauma dodatkowa, którą jest przeżycie osoby na sali rozpraw ma sens. I że sprawca zostanie ukarany w sposób sprawiedliwy - dodał minister.

Reklama

I po trzecie - jak mówił - "kara powinna też mieć zadanie izolacji tych właśnie niepoprawnych bandytów". Bo, jeżeli taki pedofil, który - mamy wiele takich przypadków - po łagodnym wyroku miłosiernego sądu wychodzi na wolność i znowu gwałci jakąś dziewczynkę, czy chłopca, i znowu dopuszcza się okrutnego gwałtu to, co to jest, jeśli nie bezrozumne stosowanie prawa przez niektóre sądy. I chcemy temu zapobiec - powiedział Ziobro.

Chcemy dawać ochronę nie bandytom, nie pedofilom, tylko dzieciom w tym wypadku. I dlatego ten Kodeks karny również zakłada likwidację możliwości przedawnienia wobec tego rodzaju zbrodni pedofilskich na dzieciach, jak i gwałtów ze szczególnym okrucieństwem - podkreślił minister sprawiedliwości.

Reklama

Odrzucona przez Senat nowelizacja podnosi górną granicę terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat przy jednoczesnej likwidacji osobnej kary 25 lat więzienia. Wydłużono też okres przedawnienia zbrodni zabójstwa z 30 do 40 lat. Nowela wprowadza też nowy typ przestępstwa – przyjęcie zlecenia zabójstwa oraz kary za przygotowanie do zabójstwa.

Zmiany przewidują też wprowadzenie kary tzw. bezwzględnego dożywocia, czyli kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Decyzja o tym będzie zależała od uznania sądu, który będzie mógł wymierzyć tę karę w dwóch sytuacjach: jeżeli sprawca był skazywany już wcześniej za najpoważniejsze, określone przestępstwa lub jeżeli jego wyjście na wolność będzie zagrażało bezpieczeństwu ludzi.

autor: Edyta Roś, Mateusz Mikowski