Senat odrzucił w czwartek nowelizację Kodeksu karnego m.in. zaostrzającą kary za najcięższe przestępstwa, wprowadzającą tzw. bezwzględne dożywocie oraz konfiskatę aut pijanych kierowców. Jak podkreślono w komunikacie Senatu po głosowaniu, "zdaniem większości senatorów ustawa w nieuzasadniony sposób zaostrza kary". - czytamy.
Ziobro: Fatalna decyzja...
Do decyzji Senatu Ziobro odniósł się na konferencji prasowej. - podkreślił minister sprawiedliwości.
Według niego, "wtedy, kiedy mamy do czynienia z tymi najcięższymi zbrodniami takimi, jak czyny pedofilskie, zgwałcenia, morderstwa, i z takimi sprawcami, którzy wykazują już wynaturzenie, wręcz deprawację głęboko posuniętą, tam musimy stosować te kary najsurowsze, najtwardsze i przestępcy muszą się bać".
- dodał minister.
I po trzecie - jak mówił - "kara powinna też mieć zadanie izolacji tych właśnie niepoprawnych bandytów". powiedział Ziobro.
- podkreślił minister sprawiedliwości.
Odrzucona przez Senat nowelizacja podnosi górną granicę terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat przy jednoczesnej likwidacji osobnej kary 25 lat więzienia. Wydłużono też okres przedawnienia zbrodni zabójstwa z 30 do 40 lat. Nowela wprowadza też nowy typ przestępstwa – przyjęcie zlecenia zabójstwa oraz kary za przygotowanie do zabójstwa.
Zmiany przewidują też wprowadzenie kary tzw. bezwzględnego dożywocia, czyli kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Decyzja o tym będzie zależała od uznania sądu, który będzie mógł wymierzyć tę karę w dwóch sytuacjach: jeżeli sprawca był skazywany już wcześniej za najpoważniejsze, określone przestępstwa lub jeżeli jego wyjście na wolność będzie zagrażało bezpieczeństwu ludzi.
autor: Edyta Roś, Mateusz Mikowski