W poniedziałek w biurze Rady Warszawy radni PiS złożą projekt uchwały ws. referendum lokalnego. - Chcemy, aby o najważniejszych sprawach w mieście decydowali jego mieszkańcy – podkreślił Krajewski.

Reklama

Poseł Krajewski zaznaczył, że wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców dotyczących zwiększenia udziału warszawianek i warszawiaków w zarządzaniu miastem (…) dlatego proponujemy referendum, w którym będą mogli odpowiedzieć na pięć kluczowych pytań dotyczących m.in. strefy tempo 30, czyli ograniczenia prędkości na powierzchni 90 proc. miasta stołecznego, a także strefy zakazu wjazdu samochodów do centrum Warszawy.

Zaapelował do radnych Platformy Obywatelskiej, aby nie bali się głosu mieszkańców Warszawy ponieważ nie ma lepszego narzędzia demokracji bezpośredniej, jak referendum lokalne.

Oczekujemy od Platformy Obywatelskiej, lewicy, również aktywistów miejskich, że poprą inicjatywę referendum warszawskiego, i że będzie to inicjatywa ponad podziałami - podkreślił.

Jeszcze dzisiaj do biura m.st. Warszawy wpłynie projekt uchwały w sprawie referendum lokalnego. W projekcie będzie pięć pytań - wyjaśnił przewodniczący klubu radnych PiS Dariusz Figura.

5 pytań dla Warszawy

Przekazał też treść pytań planowanych do zadania mieszkańcom miasta w referendum. Pierwsze pytanie będzie brzmiało: czy jesteś za wprowadzeniem na terenie Warszawy strefy Tempo 30? - Ten projekt nie był zapowiadany w programie prezydenta Trzaskowskiego. Nagle okazało się, że na podstawie konsultacji społecznych, w których uczestniczy znikoma liczba mieszkańców, mają być wprowadzone istotne zmiany w polityce komunikacyjnej miasta - ocenił.

Drugie pytanie ma brzmieć: czy jesteś za zwężeniem na terenie Warszawy kluczowych ulic, na których funkcjonuje komunikacja publiczna, przed oddaniem do użytku obwodnicy śródmiejskiej? "Warszawa nie jest takim miastem, jak choćby duże miasta zachodnie, nie ma uchwały o obwodnicy i nie ma rozbudowanej sieci metra" - powiedział Figura.

Reklama

Pytanie trzecie ma być: czy jesteś za rozszerzeniem na terenie Warszawy strefy płatnego parkowania niestrzeżonego, bez pozytywnych opinii rad dzielnic? Radny Figura przypomniał o ostatnim przypadku, kiedy Rada Warszawa wbrew opinii rady dzielnicy, uchwaliła SPPN na Saskiej Kępie i Kamionku.

Pytanie czwarte: czy popierasz na terenie Warszawy likwidację publicznie dostępnych miejsc parkingowych, bez tworzenia, co najmniej takiej samej liczby nowych miejsc parkingowych w najbliższej okolicy? "W ostatnich latach mamy po czynienia z procesem likwidacji miejsc parkingowych, bez tworzenia nowych. A brak miejsc parkingowych, to większe korki" - podkreślił radny.

Ostatnie, piąte pytanie: czy zgadzasz się na utworzenie w Warszawie strefy czystego transportu? "Czyli wykluczenie wjazdu na teren strefy niektórych kategorii pojazdów, przed rozbudową sieci transportu publicznego" - wyjaśnił.

Pomysły Rafała Trzaskowskiego

Wiceszef MSWiA i radny Błażej Poboży ocenił, że pomysły Rafała Trzaskowskiego są pomysłami niebezpiecznymi dla mieszkańców miasta. - Pokazują to konsultacje społeczne, które prowadził poseł Jarosław Krajewski wraz z radnymi PiS. Mieszkańcy są zaniepokojeni pomysłami zwężania ulic, likwidacji miejsc parkingowych czy wprowadzania czegoś, co wykluczałoby część mieszkańców z możliwości korzystania z własnych pojazdów - wyjaśnił.

Te pomysły wzbudzają też niepokój elektoratu Platformy Obywatelskiej, bo głosowali na polityka, który obiecywał rozwój miasta, zwiększone tempo inwestycji, a tymczasem zamiast tego będzie strefa Tempo 30 - podkreślił.

Zaznaczył, że prezydent Warszawy nie konsultuje swoich pomysłów ani z Radą Warszawy ani, tym bardziej, z opozycją. - Dlatego musimy się sięgnąć do instancji wyższej jaką są wszyscy warszawiacy. Niech oni zadecydują w referendum, czy chcą wybierać tę wizję miasta, która nie była z nimi konsultowana, czy też te niebezpieczne pomysły Rafała Trzaskowskiego chcieliby odrzucić - powiedział. - Skoro nie ma możliwości rozmowy, dajmy głos wszystkim mieszkańcom Warszawy - dodał.

Jarosław Krajewski zapytany o dokładny termin przeprowadzenia referendum podkreślił, że warszawski PiS jest otwarty co do niego. - Wymaga to porozumienia ponad podziałami politycznymi, żeby warszawiacy mogli być poinformowani w ramach kampanii referendalnej. Uważamy, że jesienią - czy we wrześniu czy w październiku - to będzie dobry czas, by warszawiacy zabrali głos w tych kluczowym pięciu sprawach dla miasta - ocenił. - Znajdziemy niedzielę, która pasowałaby wszystkim - podkreślił.

autorzy: Marta Stańczyk, Wojciech Kamiński