Senat na rozpoczętym w środę dwudniowym posiedzeniu zajmie się m.in. prezydencką nowelizacją ustawy o Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022.

Reklama

Decyzja Senatu

O to, jaka będzie decyzja Senatu ws. noweli, pytany był w środę podczas briefingu przed rozpoczęciem posiedzenia marszałek izby Tomasz Grodzki.

Komisja ustawodawcza pracowała bardzo starannie nad tym projektem. On jest dalej niekonstytucyjny, bo nie można ustanawiać ciała nieumocowanego w polskim systemie prawnym i, na dokładkę, kompletnie bezkarnego. Tak się w demokracjach nie dzieje i Senat nie może się zgodzić na tego typu rozwiązania - powiedział Grodzki. Więc niech pan sobie sam odpowie na pytanie, jaki jest prawdopodobnie los tej legislacji - dodał, zwracając się do dziennikarza.

Inicjatywa PiS

31 maja weszła w życie - powstała z inicjatywy PiS - ustawa o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022, którą prezydent podpisał kilka dni wcześniej, zapowiadając jednocześnie skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego.

2 czerwca Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt nowelizacji ustawy, która została przyjęta przez Izbę w połowie czerwca.

Reklama

Zgodnie z nowelą, w komisji ds. badania wpływów rosyjskich nie będą mogli zasiadać parlamentarzyści, znoszone są środki zaradcze zapisane w obecnej ustawie (to m.in. zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat), a głównym przedmiotem stwierdzenia komisji będzie uznanie, że dana osoba nie daje rękojmi należytego wykonywania czynności w interesie publicznym; odwołanie od decyzji komisji ma być kierowane do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

W ubiegły czwartek senackie komisje: ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji opowiedziały się za odrzuceniem noweli ustawy o Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich.

Autorki: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Edyta Roś