Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MON spotkał się z żołnierzami przy granicy z Białorusią. "Ludzie są wam wdzięczni"

15 sierpnia 2023, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mariusz Błaszczak
Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak (L) na spotkaniu z żołnierzami w bazie wojskowej przy granicy polsko-białoruskiej/PAP
Szef MON Mariusz Błaszczak spotkał się we wtorek wieczorem z żołnierzami wojsk operacyjnych i obrony terytorialnej w bazie w Jaryłówce k. Bobrownik (Podlaskie), w pobliżu granicy z Białorusią. W dniu Święta Wojska Polskiego dziękował im za służbę na tej granicy.

Mariusz Błaszczak spotkał się z żołnierzami na okolicznościowej kolacji, zorganizowanej na wolnym powietrzu. Oprócz posiłku przygotowanego przez wojskową kuchnię, przygotowane były też ogniska do pieczenia kiełbasek.

Przyjechałem do was, żeby wam podziękować. Kiedy w Warszawie odbywała się defilada (...), powiedziałem, że przyjadę tutaj do was, żeby wam podziękować za waszą służbę, bo najważniejsze jest to, co wy tu robicie, wasza służba na granicy polsko-białoruskiej - mówił.

"Przekazuję wam podziękowanie"

Powiedział żołnierzom, że w czasie defilady były "mocne brawa" skierowane pod ich adresem. Przekazuję wam podziękowanie ze strony bardzo wielu ludzi, którzy przyszli na defiladę dzisiaj w Warszawie (...). To Święto Wojska Polskiego, a więc nie wyobrażałem sobie, że nie przyjadę tu do was i że nie złożę wam życzeń - mówił Błaszczak.

Zapewniał, że służba żołnierzy na granicy z Białorusią jest doceniana przez naszych rodaków. Ludzie naprawdę są wam wdzięczni za tę trudną służbę, to są wyzwania, którym stawiacie czoła (...). Dzięki waszej służbie Polska jest bezpieczna - dodał szef MON.

Podkreślał, że jego priorytetem - jako ministra obrony narodowej - jest zwiększanie liczebności polskiego wojska. Zakładamy nowe jednostki wojskowe (...), wojsko polskie ma liczyć 300 tys. żołnierzy i to naprawdę jest realne - dodał. Powtórzył informacje o zakupach uzbrojenia na potrzeby polskiej armii i o współdziałaniu w ramach NATO.

Jakie oddziały stacjonują przy granicy?

W bazie wojskowej w Jaryłówce są żołnierze 12. Brygady Zmechanizowanej, 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej i innych brygad OT. "Od ponad siedmiuset dni wspieramy Straż Graniczną. Pierwsza faza operacji wsparcia SG miała miejsce od momentu wprowadzenia stanu wyjątkowego (na terenie przygranicznym z Białorusią-PAP); trwała do momentu rosyjskiej agresji na Ukrainie - mówił dziennikarzom kpt. Łukasz Wilczewski, oficer prasowy 1. Podlaskiej Brygady OT.

Dodał, że wtedy WOT miały zadania głównie w głębi strefy nadgranicznej i zajmowały się m.in. zatrzymywaniem nielegalnych migrantów i tzw. kurierów, czyli kierowców, którzy po tych migrantów przyjeżdżają.

W drugiej fazie, czyli od momentu wybuchu wojny na Ukrainie, pełnimy służbę na wyznaczonym odcinku na granicy polsko-białoruskiej. To, co w nim wyjątkowe, to to, że nie ma na nim stałej zapory, ze względu na warunki naturalne - powiedział kpt. Wilczewski, zastrzegając, że służba jest tam pełniona non stop i ten odcinek również jest zabezpieczony. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj