Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PO musi przeprosić wojewodę. Poszło o zapadliska w Trzebini

28 września 2023, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
MAREK SOWA
MAREK SOWA/Damian Burzykowski / newspix.pl
"Poseł Marek Sowa (PO) musi przeprosić wojewodę małopolskiego, kandydata PiS do Sejmu Łukasza Kmitę za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji dotyczących działań wojewody w związku z zapadliskami w Trzebini" - zdecydował Sąd Apelacyjny w Krakowie w czwartek na posiedzeniu niejawnym.

Zgodnie z postanowieniem sądu, poseł Marek Sowa musi sprostować nieprawdziwą informację oraz przeprosić wnioskodawcę poprzez opublikowanie na swoim profilu facebookowym oświadczenia o treści: "Marek Sowa oświadcza, że nieprawdziwa jest rozpowszechniana przez niego informacja, że Wojewoda nie przyjeżdża do Trzebini. Marek Sowa przeprasza Łukasza Kmitę za podanie powyżej nieprawdziwej informacji".

Marek Sowa musi przeprosić wojewodę

Wojewoda małopolski odniósł się do sprawy w serwisie X (dawniej Twitter).

Poseł Marek S. MUSI MNIE PRZEPROSIĆ. Właśnie otrzymałem orzeczenie Sądu Apelacyjnego! Co prawda orzeczenie nie jest w pełni satysfakcjonujące, ale i tak pokazuje, że #kłamstwaSowy trzeba prostować! -napisał.

Oświadczenie poseł ma zamieścić do 24 godzin od daty uprawomocnienia się postanowienia - czyli w ciągu najbliższej doby.

Wojewoda małopolski i kandydat PiS do Sejmu Łukasz Kmita we wtorek odwołał się do Sądu Apelacyjnego w Krakowie od decyzji Sądu Okręgowego - SO oddalił w poniedziałek pozew wojewody, złożony w trybie wyborczym, przeciwko posłowi PO Markowi Sowie. Kmita domagał się przeprosin za krytykę jego działań związanych z zapadliskami w Trzebini.

Poseł Sowa podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej przedstawił "6 konkretów na ratunek Trzebini". Podczas spotkania mówił m.in.: Zero pomocy, zero wsparcia, to jest tak naprawdę roczny efekt poczynań ekipy PiS-u i wojewody Łukasza Kmity.

Wojewoda domagał się m.in., aby sąd okręgowy zakazał posłowi Sowie rozpowszechniania nieprawdziwych informacji oraz opublikowania przeprosin w lokalnych mediach. Sąd wówczas oddalając pozew uznał, że wypowiedź posła PO mieści się w ramach dozwolonej krytyki, a on sam ma prawo oceniać działania administracji rządowej jako nieskuteczne. Sąd argumentował także, że nie można oceniać wypowiedzi Sowy jako wyrwanych z kontekstu, a osoby publiczne muszą być przygotowane na krytykę.

autor: Beata Kołodziej

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj