Portal Ekonomicky Denik opublikował artykuł: "Koniec Dona Orleone? Nowy rząd Polski zdecydowanie chce ingerować w zarządzanie państwowymi spółkami". Dziennikarze przedstawili w nim sylwetkę Daniela Obajtka i zastanawiają się nad możliwością odwołania prezesa Orlenu z funkcji.

Reklama

"Czy to możliwe, że jeden z najbardziej wpływowych Polaków, Daniel Obajtek, o którym swego czasu mówiło się nawet jako o potencjalnym premierze, straci swoje stanowisko?" - czytamy.

Zagraniczne media o możliwym końcu Daniela Obajtka w Orlenie

Czescy dziennikarze przypomnieli, że w tym roku polskie media często pisały o majątku Obajtka. Dalej zaznaczają, że polscy dziennikarze piszą już o prawdopodobnym końcu kariery prezesa w Orlenie.

W artykule przypomniano deklarację ministra Borysa Budki. Przypomnijmy, że szef resortu aktywów państwowych zapowiedział zmiany w zarządzaniu spółkami Skarbu Państwa. "Według spekulacji prezes polskiego giganta, nazywany »Don Orleone«, odejdzie ze stanowiska prezesa zarządu najpóźniej w kwietniu" - dodano.

Walne Zgromadzenie w Orlenie już w lutym

Aktualnie, po odwołaniu przez ministra aktywów państwowych Janiny Goss z Rady Nadzorczej Orlenu, liczy ona ośmiu członków, których powołuje i odwołuje Walne Zgromadzenie spółki. Najbliższe zaplanowano na 6 lutego 2024 roku.

Zgodnie ze statutem Orlenu w skład rady nadzorczej wchodzi od sześciu do piętnastu członków, w tym przewodniczący. Skarb Państwa reprezentowany przez podmiot uprawniony do wykonywania praw z akcji do niego należących ma prawo do powoływania i odwoływania jednego członka rady, a pozostałych powołuje i odwołuje Walne Zgromadzenie - przypomina Polska Agencja Prasowa.