Dziennik Gazeta Prawana logo

"Gumkowanie Wałęsy czy Kuronia było obrzydliwe". Apel opozycjonistów z PRL

4 stycznia 2024, 11:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Były prezydent Lech Wałęsa (L)oraz redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik (P)
Były prezydent Lech Wałęsa (L)oraz redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik (P)/PAP Archiwalny
Przez ostatnie 8 lat systematycznie próbowano wypaczać lub wręcz fałszować przeszłość, niwelować znaczenie Lecha Wałęsy i innych działaczy opozycji, kreować nieprawdziwych bohaterów - napisali opozycjoniści z czasów PRL apelując "o podjęcie działań na rzecz rzetelnego przedstawiania historii najnowszej".

W apelu do Sejmu, Senatu oraz rządu o podjęcie działań na rzecz rzetelnego przedstawiania historii najnowszej opozycjoniści przypomnieli, że działali w "Solidarności", uczestniczyli w działaniach KSS "KOR", ROPCiO, KPN i innych organizacjach opozycji demokratycznej PRL walczących o niepodległość i wolność". Dlatego z uznaniem przyjmujemy działania podejmowane przez koalicję 15 października, szczególnie w zakresie przywracania praworządności i praw człowieka - zaznaczono.

Opozycjoniści zwracają jednak uwagę "na obszar niszczony przez państwo PiS, czyli najnowszą historię Polski". Przez ostatnie 8 lat systematycznie próbowano wypaczać lub wręcz fałszować przeszłość, niwelować znaczenie Lecha Wałęsy i innych działaczy opozycji, kreować nieprawdziwych bohaterów i tworzyć fikcje. Szczególnie szkodliwe były działania części pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz placówek takich jak na przykład Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej, czy Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych. Mimo że pracuje w tych miejscach wiele uczciwych osób, instytucje te realizowały jednostronną, narzuconą im przez rząd PiS politykę historyczną" - oceniono.

Sygnatariusze apelu podkreślili, że kiedy w czasach PRL walczyli o wolność, marzyła im się III Rzeczpospolita, w której jedne "jedyne słuszne przekonania" nie zostaną zastąpione drugimi. Dlatego apelujemy do Sejmu i Senatu oraz do Rządu Rzeczypospolitej o podjęcie działań na rzecz rzetelnego przedstawiania historii najnowszej - napisano.

Krzysztof Król, jeden z sygnatariuszy apelu, powiedział PAP, że chcieliby doprowadzić do tego, że "instytucje naukowe i edukacyjne finansowane przez państwo będą promowały rzetelną, prawdziwą historię Polski". - To, co się działo przez ostatnie lata tzw. gumkowanie Lecha Wałęsy, innych przywódców - Jacka Kuronia, Karola Modzelewskiego, Leszka Moczulskiego było czymś i nieprawdziwym i obrzydliwym - ocenił Król.

Wskazał, że "przykładem może być wystawa w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL na Rakowieckiej w Warszawie". - Tam na tablicy poświęconej wydarzeniom Marca'68 nie ma Adama Michnika. To jest niewyobrażalne do jakiego stopnia fałszowanie historii nastąpiło - powiedział opozycjonista.

Pod apelem podpisali się także m.in. Bogdan Borusewicz, Zbigniew Bujak, Jan Dworak, Władysław Frasyniuk, Zbigniew Janas, Jarosław Kurski, Barbara Labuda, Leszek Moczulski, Jolanta Wiśniewska. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj