Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecki dziennikarz o Pietrzaku. "Bard skrajnej prawicy"

5 stycznia 2024, 19:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Pietrzak
Jan Pietrzak/Agencja Wyborcza.pl
"Pieśniarz i autor tekstów sprawił, że Auschwitz - a przede wszystkim on sam kosztem Auschwitz - znaleźli się na pierwszych stronach gazet" - pisze o Janie Pietrzaku i skandalu, jaki wywołał znany satyryk, dziennikarz Gerhard Gnauck w artykule w niemieckiej gazecie "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Echa "żartu" satyryka Jana Pietrzaka

Jan Pietrzak to znany satyryk i kabareciarz. Artysta od lat nie ukrywa swoich sympatii do obozu prawicy i środowiska Prawa i Sprawiedliwości.

W ubiegłą niedzielę na antenie telewizji Republika Pietrzak powiedział: "Mam okrutny żart z tymi imigrantami, że oni liczą na to, że Polacy są przygotowani, bo mamy baraki. Mamy baraki dla imigrantów: w Auschwitz, w Majdanku, w Treblince, w Stutthofie. Mamy dużo baraków zbudowanych tu przez Niemców. I tam będziemy (...) tych imigrantów, wpychanych nam nielegalnie przez Niemców, ponieważ nielegalni nie są ci ludzie, którzy uciekają do lepszego świata. Nielegalne są te władze, które ich wpuszczają, czyli nielegalni są Niemcy. Ich hasło witające przybyszów było nielegalne, pozatraktatowe, niezgodne z jakimikolwiek prawami. To jest nielegalna działalność niemiecka. Powinniśmy na to się uczulić w nadchodzącym roku, bo zdaje się, że na głowę zaczynają nam bardzo wchodzić".

Teraz do skandalu, jaki wywołał Pietrzak, postanowił odnieść się publicysta niemieckiej gazety "Frankfurter Allgemeine Zeitung", Gerhard Gnauck. 

Gnauck przypomina pieśń Pietrzaka 

Gnauck zwrócił uwagę na wątek "niemieckiej polityki" w "żarcie" Pietrzaka oraz na stwierdzenie, że hasła witające imigrantów rzekomo godziły w unijne prawo.

"Polska ma wiele do zaoferowania, jeśli chodzi o muzea. Przez długi czas najpopularniejszym celem turystycznym był Wawel, stary zamek królewski w Krakowie" - pisze Gnauck. "Od 2007 roku najczęściej odwiedzanym miejscem jest Miejsce Pamięci Auschwitz, z ponad 1,5 mln odwiedzających rocznie. Teraz pieśniarz i autor tekstów sprawił, że Auschwitz - a przede wszystkim on sam kosztem Auschwitz - znaleźli się na pierwszych stronach gazet" - dodaje.

Niemiecki dziennikarz przypomina inny epizod z życia Pietrzaka. "Gdy w 1981 roku rodząca się w kraju wolność została krwawo zmiażdżona pod sowiecką presją, jego piosenka 'Żeby Polska była Polską' obiegła cały świat. Dziś jest on bardem skrajnej prawicy i samozwańczym bojownikiem o 'wolność słowa'. Wtedy był ikoną ruchu praw obywatelskich" - ocenił Gnauck.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj