Dziennik Gazeta Prawana logo

Kołodziejczak wściekły na Dudę. "Powinien spojrzeć w oczy syna Leppera"

15 stycznia 2024, 18:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak/Agencja Wyborcza.pl
Michał Kołodziejczak, wicepremier rolnictwa, spotkał się z Tomaszem Lepperem, synem zmarłego byłego ministra rolnictwa Andrzej Leppera.  Po spotkaniu Kołodziejczak wyraził swoje niezadowolenie z postawy prezydenta, który jego zdaniem staje po stronie oprawców tj. Kamińskiego i Wąsika.

Spotkanie toczyło się w Ministerstwie Rolnictwa i miało na celu omówienie sytuacji wokół aresztowania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Tomasz Lepper, syn Andrzeja Leppera, był w centrum tzw. afery gruntowej, której echa wracają przy okazji sprawy Kamińskiego i Wąsika.

Kołodziejczak spotkał się z synem Andrzeja Leppera

Po spotkaniu Kołodziejczak napisał w serwisie X, że “Pan prezydent ze swoimi krystalicznym ludźmi powinien spojrzeć w oczy Tomasza Leppera, jego żony, ich szóstki dzieci i przyznać się, że są ludźmi, których Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik skrzywdzili”. 

"Prezydent staje po stronie oprawców"

Kołodziejczak uważa, że “prezydent staje po stronie oprawców"

Kaminski i Wąsik są autorami krzywd rodziny Andrzeja Leppera i trzeba o tym głośno mówić - napisał poseł. 

Afera gruntowa 

Afera gruntowa to potoczna nazwa afery korupcyjnej w Polsce, która wybuchła latem 2007 roku. Sprawa ta doprowadziła do dymisji wiceprezesa Rady Ministrów i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera. Według informacji przekazywanych przez media, sprawa rozpoczęła się od rozpowiadanych przez dwóch biznesmenów informacji o tym, jakoby mogli oni odrolnić każdą działkę w Polsce. Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego, mając na celu ujawnienie szczegółów sprawy, rozpoczęli wobec nich prowokację. Agenci podstawieni przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, podając się za przedsiębiorców ze Szwajcarii, zaproponowali im łapówkę w zamian za pomoc w odrolnieniu działki w Muntowie. Podczas akcji, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli rzekomo w posiadanie informacji mówiących o tym, że część łapówki miała trafić do Andrzeja Leppera, Janusza Maksymiuka i jeszcze jednej osoby. Sprawa ta doprowadziła do rozpadu rządzącej wówczas koalicji Prawa i Sprawiedliwości, Ligi Polskich Rodzin oraz Samoobrony Rzeczypospolitej Polskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj