Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski w ONZ: Wesprzeć ofiarę i rozliczyć sprawców za zbrodnie

23 lutego 2024, 18:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podczas wystąpienia w Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych wezwał społeczność międzynarodową do pokazania, że dni imperializmu bezpowrotnie minęły. "Nigdy nie zapomnimy zbrodni popełnionych w Buczy, Mariupolu, czy Kramatorska" - oznajmił polski minister spraw zagranicznych.

Sikorski w siedzibie ONZ o końcu imperializmu

Musimy dochować zobowiązania, by pomóc ofierze rosyjskiej agresji i rozliczyć sprawców - oświadczył w piątek w Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych szef MSZ RP Radosław Sikorski podczas debaty w przeddzień drugiej rocznicy pełnowymiarowej agresji Rosji przeciwko Ukrainie.

Wezwał społeczność międzynarodową do pokazania, że dni imperializmu bezpowrotnie minęły.

Sikorski przypomniał o rezolucji przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne NZ tuż po rosyjskiej inwazji, w której 141 państw wezwało Rosję do natychmiastowego wycofania wojsk.

Zobowiązaliśmy się, by wesprzeć ofiarę. Musimy dochować tego zobowiązania. Musimy przywrócić świat oparty o zasady suwerenności narodów, nienaruszalności granic i poszanowania dla swobód obywatelskich. Musimy rozliczyć sprawców i ich wspólników za ich zbrodnie - wzywał Sikorski.

Musimy pozostać na tym kursie, dopóki pan Putin nie zrozumie, że dni europejskiego imperializmu minęły i minęły bezpowrotnie - dodał.

Wspominał przy tym przedwojenne wystąpienia kenijskiego ambasadora przy ONZ, który upominał Rosję, że państwa takie jak jego, mające granice będące pozostałością kolonializmu, nie dążą do ich zmiany nie dlatego, że są z nich zadowolone, lecz dlatego, że cenniejszy od tego jest dla nich pokój.

Sikorski o Rosji: Stara się zmiażdżyć suwerenne państwo

Szef polskiego MSZ stwierdził, że mimo potępienia ze strony społeczności międzynarodowej, Kreml nie zdradza zamiarów odwrotu, lecz wręcz przeciwnie. Dodał, że Rosja stara się "zmiażdżyć suwerenne państwo i dokonać zagłady jego tożsamości kulturowej", używa żywności jako broni w sytuacji zwiększonego zagrożenia głodem na świecie i popełnia szokujące zbrodnie.

Nigdy nie zapomnimy zbrodni popełnionych w Buczy, Mariupolu, czy Kramatorska - oznajmił.

Sikorski jest jednym z szeregu szefów dyplomacji, którzy w piątek występują w debacie Zgromadzenia, zwołanej z okazji drugiej rocznicy rosyjskiej inwazji. Po nim przemawiał m.in. szef brytyjskiego MSZ David Cameron, który przypominał swoje wypowiedzi m.in. z 2014 r., kiedy ostrzegał, że Rosja nie zadowoli się Krymem i "wróci po więcej".

Dziś mówię to samo: jeśli nie powstrzymamy Putina, on wróci po więcej - powiedział dyplomata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj