Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozłam w Zjednoczonej Prawicy coraz bliżej? "Rozpoczyna się agresywna walka"

19 marca 2024, 12:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Michał Dworczyk, Patryk Jaki
PAP Archiwum
 "Teraz po przegranych wyborach parlamentarnych, prawica jest w bardzo trudnym dla siebie momencie. Jak do tego jeszcze dołożymy konflikt ze środowiskiem prezydenta Dudy, które też   na konflikcie z częścią PiS-u próbuje budować swoją pozycję, to powstają liczne zupełnie niepotrzebne im fronty" - mówi w rozmowie z Dziennik.pl politolog dr Maciej Onasz. 

W Zjednoczonej Prawicy coraz częściej dochodzi do słownych przepychanek i potyczek. Ostatnio na przykład, w jednej z radiowych audycji Michał Dworczyk ostro odpowiedział na ataki polityków Suwerennej Polski.  Od dłuższego czasu część polityków Suwerennej Polski - w tym Patryk Jaki - krytykuje mniej lub bardziej otwarcie działania Prawa i Sprawiedliwości. Jeżeli tak bardzo negatywnie oceniają to, co się dzieje w naszej formacji, tak krytycznie oceniają kierownictwo, to zastanawiam się, co jeszcze robią w Zjednoczonej Prawicy - mówił na antenie RMF FM Michał Dworczyk z PiS. Dzisiaj to jest rodzaj układu pasożytniczego - stwierdził.

O ocenę sytuacji zapytaliśmy dr Macieja Onasza, politologa z Katedry Systemów Politycznych Uniwersytetu Łódzkiego. To pokazuje, w jak złej sytuacji jest szeroko rozumiana Zjednoczona Prawica, jak bardzo nie potrafi się odnaleźć. To, że w wielu miejscach zabraknie list i kandydatów PiS przy wyborach samorządowych, pokazuje, że partia jako instytucja nie działa sprawnie. Jest strasznie rozchwiana wewnętrznie, prawdopodobnie nawet duża część elit wewnętrznych nie wie jak się zachować w obecnej sytuacji i przyjmuje postawę wyczekującą, co tam na górze zdecydują, a to odbija się na funkcjonowaniu całego organu partyjnego - powiedział w rozmowie z Dziennik.pl politolog UŁ. 

A jeżeli chodzi o skakanie dobie do gardeł, to poza tym, że widzimy to trochę w samym PiS-ie, to co najważniejsze w ostatnim czasie nasila się tarcie na linii PiS – Suwerenna Polska, która też próbuje się odnaleźć w nowej rzeczywistości. U nich problemem jest też stan zdrowia Zbigniewa Ziobry, który nie buduje morale. Gdyby go w formacji zabrało, to będzie im trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości. A z drugiej strony, dla samej formacji jest to dobry moment, żeby pokazywać swoją odrębność - dodał. 

Politolog: To dla nich dobry moment, pod który można licytować

Zdaniem dr Onasza jeśli chodzi o wybory samorządowe, to :karty są już rozdane". Suwerenna Polska nie jest środowiskiem, jakoś bardzo celującym w te wybory. Natomiast wybory do Parlamentu Europejskiego to dla nich dobry moment, pod który można licytować. Oczywiste jest, że cała ZP wystawi kandydatów. I pytanie, kogo należy odstawić na boczny tor? - zaznaczył. 

Ekspert podkreślił, że Suwerenna Polska przyzwyczaiła się, iż w każdych kolejnych wyborach "dostaje dużo więcej, niż wynosi jej faktyczna polityczna wartość". Najbardziej było to widać przy wyborach do Sejmu, gdzie ugrupowanie o poparciu śladowym uzyskiwało takie zasoby, że byłoby w stanie powołać nawet własny klub. Zresztą podobny problem dotyczył też Porozumienia, co uważam, było jednym z błędów Jarosława Kaczyńskiego, że tak pozwolił rozrosnąć się bardzo słabym koalicjantom. I teraz przy wyborach do PE, zainteresowani walką są głównie europosłowie, bo walczą o swoje miejsca - stwierdził nasz rozmówca. 

Na zasadzie, że albo dostaną dobre miejsca na listach, z których będą mieli bardzo wysokie prawdopodobieństwo uzyskania mandatów, albo jeśli nie to będą rozważać pójście do wyborów samodzielnie. Jednocześnie przy tak rozchwianym wewnętrznie PiS-ie, Suwerenna Polska może tworzyć scenariusze, w których osiąga te 5 proc. Oczywiście byłoby to trudne dla tej formacji, ale taki potencjał szantażu tutaj występuje - powiedział. 

I przypomniał, że akurat wybory do PE "są specyficzne". Są w jednym wielkim okręgu wyborczym, co się wiąże z tym, że jeżeli ZP podzieli się na dwie części, ale każda z nich przekroczy próg, to nie będzie dla nich dużej straty mandatów. Może być teoretycznie jeden mandat mniej, więc nie opłaca im się jakoś specjalnie łączyć - wskazał. 

Politolog: Rozpoczyna się agresywna walka

Jednak mimo to, zdaniem dr Macieja Onasza, Suwerenna Polska przeszacowuje własne siły. 

To co słyszymy i obserwujemy to również nie tylko tarcie pod najbliższe wybory, ale też o to, jak będzie wyglądać prawica w Polsce w szerszym ujęciu. Po przegranych wyborach w szczególności. Jeśli w ZP jest źle, poparcie spada, brak jest pomysłu od wewnątrz, brak wskazania ścieżki, jak wrócić na szczyt to rozpoczyna się agresywna walka o te zasoby, które pozostały - zaznaczył. 

 Teraz po przegranych wyborach parlamentarnych, prawica jest w bardzo trudnym dla siebie momencie. Jak do tego jeszcze dołożymy konflikt ze środowiskiem prezydenta Dudy, które też   na konflikcie z częścią PiS-u próbuje budować swoją pozycję, to powstają liczne zupełnie niepotrzebne im fronty. Trudne sprawy formacji powinny być rozwiązywane wewnątrz, ale jednak interesy partykularne przeważają nad interesem partii i są wyciągane tak bardzo na światło dzienne, że niewiele więcej już możemy oczekiwać - podsumował ekspert. 

 Rozmawiała Aneta Malinowska (aneta.malinowska@infor.pl)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
xy
Aneta Malinowska

Dziennikarka. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurze paraliżują Polskę. Ponad 820 interwencji strażaków. Alerty IMGW i RCB dla milionów Polaków »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj