Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski broni Tuska: To nie jest polaryzacja języka

5 czerwca 2024, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Donald Tusk, Radosław Sikorski
Nakło nad Notecią, 04.08.2021. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk (P) i europoseł Radosław Sikorski (L) podczas spotkania z mieszkańcami w Nakielskim Ośrodku Kultury, 4 bm. w Nakle nad Notecią. Przewodniczący PO przebywa z wizytą w woj. kujawsko-pomorskim. (sko) PAP/Tytus Żmijewski/PAP Archiwalny
"Nazwać przestępcę przestępcą nie jest polaryzacją języka, tylko jest powiedzeniem szczerej prawdy" - ocenił w środę Radosław Sikorski, odnosząc się do słów premiera Donalda Tuska dotyczących polityków startujących w eurowyborach z list PiS.

Sikorski ocenił w TVP Info, że PiS "został ideologicznie przejęty przez Ziobrę". 

Ziobro jak Farage

Ziobro wygrał argument, jeśli chodzi o UE wewnątrz prawicy. Dzisiaj PiS jest tam, gdzie pięć czy dziesięć lat temu był Ziobro, a Ziobro z kolei jest tam, gdzie był i jest Nigel Farage, który był honorowym gościem jego partii i który doprowadził do Brexitu. PiS kiedyś był partią eurosceptyczną, dziś jest partią antyeuropejską. Ideologia PiS musi doprowadzić do polexitu, do - albo rozwalenia UE, albo do wyjścia Polski z UE. To byłoby katastrofą dla naszego kraju - oświadczył.

Listy PiS jak listy gończe

Szef MSZ był też pytany, czy jego zdaniem zaprezentowana we wtorek przez premiera Donalda Tuska "strategia zaostrzenia języka i polaryzacji" zadziała na wyborców. Tusk stwierdził we wtorek, że "listy PiS do Parlamentu Europejskiego są tak naprawdę listami gończymi, a nie listami do parlamentu". Wymienił w tym kontekście polityków obecnych na tych listach: Marcina Horałę, Joachima Brudzińskiego, Jacka Kurskiego, Ryszarda Czarneckiego oraz Macieja Wąsika.

A jak nazwać ludzi, którzy są skazanymi przestępcami, albo ludzi, którzy unikają stawienia się przed komisjami śledczymi czy przed prokuraturą? Ja się dziwię, że w wyborach stawia się na ludzi skompromitowanych. Gdyby każda inna partia takie listy by przedstawiła, to by przegrała z kretesem, więc jestem bardzo ciekaw tych wyborów, jak twardy i wierny jest elektorat PiS-u nawet przy takich kandydatach – odpowiedział Radosław Sikorski.

Nazwać przestępcę przestępcą nie jest polaryzacją języka, tylko jest powiedzeniem szczerej prawdy – stwierdził.

Kaczyński w Brukseli

Szefa polskiej dyplomacji pytano też o niedawną wizytę prezesa PiS w Brukseli.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował w środę na X, że prezes partii jest w drodze powrotnej z Brukseli, gdzie spotkał się z protestującymi rolnikami. W związku z tym "jego udział w komisji śledczej fizycznie nie jest możliwy". Bochenek dodał w rozmowie z PAP, że jeśli Kaczyński zostanie wezwany na 7 czerwca, to się stawi, gdyż "przestrzega reguł prawa".

Sikorski zauważył, że prezes PiS bardzo rzadko jeździ za granicę. On tam, zdaje się, czuje się cywilizacyjnie obco, i Bruksela jego też postrzega jako osobę cywilizacyjnie obcą - podkreślił. Jak ocenił, Kaczyński "chciał uniknąć wystąpienia przed komisją".

Sytuacja na granicy

Szef MSZ był też pytany o sytuację na granicy z Białorusią i związaną z nią kwestię humanitarną. Sikorski zaznaczył, że "za rządów PiS-u jeszcze nie było tak, że prawie 100 proc. tych próbujących przekroczyć polską granicę miało rosyjskie wizy". 

To są naprawdę ludzie ściągnięci do Rosji po to, aby próbować się przebić przez granicę. To jest po prostu część ofensywy hybrydowej Rosji – powiedział. Według niego w kierunku polskiej granicy "zmierzają duże, zorganizowane grupy chuliganów, grupy takich osiłków, którzy są szkoleni, jak ugodzić polskiego żołnierza czy oficera Straży Granicznej". To naprawdę nie są przypadki, to jest efekt szkolenia – podkreślił.

Według niego przywrócenie strefy buforowej na granicy z Białorusią wynika z informacji o planowanych atakach o jeszcze większej skali na polską granicę.

Sikorski podkreślił, że obecnie rządzący nie starają się "odczłowieczać" uchodźców, muszą jednak zachować szczelność polskiej granicy. Podkreślił, że rozmawiał z szefami instytucji humanitarnych jak Human Rights Watch. I oni mi doradzili to, co chyba będzie w pakcie migracyjnym (...). Mają być miejsca, w którym będzie można złożyć podanie o ochronę międzynarodową, i w którym będą odpowiednie służby z bazami danych i tak dalej, i w których będzie można szybko uzyskać decyzję czy ma się szansę na azyl i się wjeżdża, czy też nie, i jest się odsyłanym do kraju pochodzenia - powiedział szef MSZ. Dodał, że jego zdaniem to prawdopodobnie jedyny sposób na "zarządzanie tą tragiczną sytuacją".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj