Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński stawił się przed komisją ds. afery wizowej. A Obajtek?

7 czerwca 2024, 07:45
[aktualizacja 7 czerwca 2024, 09:20]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Milewski, Michał Szczerba, Marek Sowa
Komisja ds. afery wizowej. Kaczyński pojawi się na przesłuchaniu. A Obajtek?/PAP
Sejmowa komisja śledcza ds. tzw. afery wizowej rozpoczęła posiedzenie w piątek o godzinie 9:00. W porządku dziennym przewidziane jest przesłuchanie prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, oraz byłego szefa Orlenu, Daniela Obajtka.

Obaj byli wezwani na przesłuchanie w środę 5 czerwca i obaj nie stawili się wówczas przed komisją.

Jarosław Kaczyński stawił się na przesłuchanie w piątek. Daniel Obajtek natomiast poinformował, że złożył wniosek o przełożenie swojego przesłuchania na czas po kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, w której kandyduje. 

Rzecznik MSZ potwierdził w czwartek, że polski konsul w Budapeszcie dwukrotnie próbował dostarczyć Obajtkowi wezwanie na posiedzenie komisji, ale nie zastał go pod wskazanym adresem.

Obajtek unika stawienia się przed komisją 

Po decyzji o skierowaniu wniosku w sprawie doprowadzenia Obajtek ocenił na platformie X, że "cyrk Michała Szczerby i KO się rozkręca". "Dziś już próbowano zdyskredytować to, gdzie jestem. Teraz chcą mnie siłą doprowadzić na komisję śledczą.(...) Naprawdę ktoś wierzy jeszcze, że wezwanie mnie na przesłuchanie w sprawie, z którą nie mam nic wspólnego, nie jest wyłącznie politycznym przedstawieniem?" - zapytał były szef Orlenu. Zauważył przy tym, że złożył wniosek do komisji z prośbą o przełożenie przesłuchania po kampanii, jednak jej przewodniczący "nadal chce robić cyrk z pieniędzy podatników".

Według ustawy o sejmowej komisji śledczej "do postępowania w sprawach wzywania oraz przesłuchiwania osób wezwanych przez komisję oraz zwalniania ich z obowiązku zachowania tajemnicy (...) stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego dotyczące w tym zakresie świadków".

Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego "na świadka, biegłego, tłumacza lub specjalistę, który bez należytego usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie albo bez zezwolenia tego organu wydalił się z miejsca czynności przed jej zakończeniem, można nałożyć karę pieniężną w wysokości do 3 tys. zł". Jak dodano w Kpk, w takich wypadkach "można ponadto zarządzić zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie świadka".

Nakaz doprowadzenia świadka wydaje sąd. W przypadku skierowania takiego wniosku przez komisję śledczą, sąd na posiedzeniu niejawnym musi sprawdzić jego zasadność oraz kwestię spełnienia przesłanek do zastosowania przymusowego doprowadzenia. W przypadku wydania przez sąd nakazu doprowadzenia, trafia on do policji, która może zatrzymać wskazaną osobę i doprowadzić na określony termin przed organ wzywający. Czas zatrzymania nie powinien się przedłużać, gdyż samo zatrzymanie powinno trwać wyłącznie w zakresie niezbędnym do doprowadzenia świadka. 

Źródło: Dziennik.pl / PAP 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj