Dziennik Gazeta Prawana logo

Wściekły Ziobro skomentował karę grzywny. "Sędzia celebrytka z masą dyscyplinarek mnie nie zastraszy"

9 listopada 2024, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Ziobro
Ziobro o karze grzywny: Wasi sędziowie mnie nie zastraszą/East News
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odniósł się do grzywny nałożonej przez Sąd Okręgowy w Warszawie za nieobecność na przesłuchaniu przed komisją śledczą ds. Pegasusa. W mocnych słowach skrytykował orzeczenie, oskarżając sąd o motywacje polityczne i podważając bezstronność sędzi Anny Ptaszek.

Grzywna dla Zbigniewa Ziobry za nieobecność na komisji

6 listopada Sąd Okręgowy w Warszawie nałożył na Zbigniewa Ziobrę, byłego ministra sprawiedliwości, karę grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych za niestawienie się na przesłuchaniu przed sejmową komisją ds. Pegasusa. Komisja, powołana do wyjaśnienia sprawy użycia systemu Pegasus, początkowo wnioskowała o karę 3 tys. złotych. Ziobro, mimo wcześniejszych zawiadomień, nie stawił się na posiedzeniu, argumentując swoją absencję problemami zdrowotnymi.

Ziobro odpowiada na decyzję sądu: Wasi sędziowie mnie nie zastraszą

Na decyzję sądu Ziobro odpowiedział na platformie X (dawny Twitter), określając sędzię Annę Ptaszek mianem "politycznej aktywistki" i "celebrytki z masą dyscyplinarek". Zdaniem Ziobry, sąd działał na zlecenie politycznych przeciwników. Były minister sprawiedliwości odniósł się także do słów Rafała Trzaskowskiego, podkreślając, że „wasi sędziowie mnie nie zastraszą, bo prawa przestrzegam”. Ziobro nawiązał również do czasów rządów Donalda Tuska, sugerując, że politycy opozycji mają wpływ na sądy.

Uzasadnienie sądu

W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że Ziobro został prawidłowo powiadomiony o terminie przesłuchania, jednak bez stosownego usprawiedliwienia nie stawił się na posiedzeniu. Co więcej, dzień po terminie przesłuchania Ziobro złożył kilkugodzinne zeznania w prokuraturze. Zdaniem sądu, fakt, że były minister sprawiedliwości zgłosił się do prokuratury i odbył wielogodzinną czynność, świadczy o tym, że jego problemy zdrowotne nie były przeszkodą w pełnieniu obowiązków.

Sąd: Zlekceważenie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego

Sąd zaznaczył również, że jako były minister sprawiedliwości oraz obecny poseł na Sejm, Ziobro powinien dawać przykład poszanowania prawa. W uzasadnieniu sąd uznał, że jego nieobecność przed komisją była "zlekceważeniem obowiązku ustawowego". Choć wnioskowana kara wynosiła 3 tys. zł, sąd zdecydował się na grzywnę w wysokości 2 tys. złotych, uznając, że jako pierwsze niestawienie się przed komisją nie wymaga jeszcze maksymalnej kary.

Komisja ds. Pegasusa planuje dalsze kroki

W związku z niestawieniem się Ziobry przed komisją, jej członkowie zapowiedzieli złożenie wniosku do Prokuratora Generalnego o uchylenie immunitetu poselskiego Ziobry, co może umożliwić ponowne wezwanie go na przesłuchanie. Jak zapowiedziała przewodnicząca komisji, Magdalena Sroka, możliwe jest, że sprawa trafi na kolejne posiedzenie Sejmu, gdzie zostanie rozważony wniosek o uchylenie immunitetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj