Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura w europarlamencie. Polityk PiS krzyczał o "zamachu stanu", wyłączono mu mikrofon

6 lutego 2025, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Europosłowie PiS Jacek Ozdoba, Arkadiusz Mularczyk, Małgorzata Gosiewska w Parlamencie Europejskim
Europosłowie PiS Jacek Ozdoba, Arkadiusz Mularczyk, Małgorzata Gosiewska w Parlamencie Europejskim/East News
Europoseł PiS Jacek Ozdoba zakłócił w czwartek posiedzenie komisji w Parlamencie Europejskim, na którym minister sprawiedliwości Adam Bodnar prezentował priorytety polskiej prezydencji. Ozdoba krzyczał, że za zamach stanu Bodnarowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności. W efekcie politykowi PiS wyłączono mikrofon.

Komisja ds. prawnych (LIBE) w europarlamencie wysłuchała w Brukseli ministra spraw wewnętrznych Tomasza Siemoniaka, a potem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara. Obaj prezentowali priorytety polskiego przewodnictwa w Radzie UE w tym półroczu.

Wyłączenie mikrofonu politykowi PiS

Następnie przedstawiciele każdej z grup politycznych prezentowali swoje stanowisko i zadawali pytania. W imieniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) głos zabrał Ozdoba. Po dwóch zdaniach przewodniczący LIBE Javier Zarzalejos (Europejska Partia Ludowa) wyłączył Ozdobie mikrofon.

Osoba, która łamie praworządność, nie może mówić o definicji praworządności - zdążył powiedzieć polityk PiS. Przypomnijmy, że jest pan osobą podejrzewaną o zamach stanu w Polsce. Z art. 127 (kodeksu karnego) grozi panu do 10 lat pozbawienia wolności! - krzyczał.

Groźba wyproszenia polityka PiS z sali

Tego rodzaju oskarżeń nie można rzucać na tej komisji - powiedział mu Zarzalejos. To mój czas, nie pana - odparł Ozdoba. W odpowiedzi przewodniczący zagroził, że poprosi go o opuszczenie sali. Gdy polski polityk przerywał wystąpienie następnego mówcy, Zarzalejos powiedział mu: Proszę być cicho. Zapowiedział, że sprawę zgłosi do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego.

Bodnar nie odniósł się do komentarzy Ozdoby na posiedzeniu komisji.

Ozdoba: Bodnar ucieka, bo dokonał zamachu stanu

Gdy później minister sprawiedliwości udzielał wypowiedzi mediom na korytarzu w PE, Ozdoba mu przerwał, tłumacząc swoją interwencję tym, że "minister nie odpowiadał na pytania". Bodnar odparł, że miło mu go widzieć, uścisnął rękę Ozdobie i odszedł.

Ozdoba kontynuował: Ucieka, dlatego że łamie prawo i dokonał zamachu stanu. Szkoda, że prokurator generalny boi się europosłów. Boi się dlatego, że doszło do siłowego przejęcia TVP, do wtargnięcia do KRS. Boi się, bo nie wykonują decyzji Sądu Najwyższego - przekonywał.

Śledztwo ws. podejrzenia zamachu stanu

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował w środę, że zastępca Prokuratora Generalnego prok. Michał Ostrowski, po jego zawiadomieniu, wszczął śledztwo w sprawie podejrzenia dokonania zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu, szefa Rządowego Centrum Legislacji oraz niektórych sędziów i prokuratorów. Według Święczkowskiego podejrzanym może być też Bodnar.

Ostrowski piastuje funkcję zastępcy prokuratora generalnego od listopada 2023 r.; na stanowisko powołał go ówczesny premier Mateusz Morawiecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj