Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Nawrocki ostro o decyzji PSL. "Hańba!"

19 maja 2025, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Karol Nawrocki
Bydgoszcz, 19.05.2025. Wybory prezydenta RP - kampania przed II turą. Kandydat Komitetu Obywatelskiego na fotel prezydenta RP, popierany przez PiS, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki (C) podczas spotkania z mieszkańcami w Bydgoszczy, 19 bm. (ad) PAP/Tytus Żmijewski/PAP
Popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki podkreślił w poniedziałek, że w II turze wyborów prawica musi się zjednoczyć i oddać głos na kandydata polskiej suwerenności i polskiego bezpieczeństwa. Jak dodał, tylko on może zapobiec monowładztwu, do którego doprowadzi wygrana Rafała Trzaskowskiego.

Według podanych w poniedziałek przez PKW oficjalnych wyników I tury niedzielnych wyborów prezydenckich kandydat KO Rafał Trzaskowski zdobył 31,36 proc. głosów, a popierany przez PiS Karol Nawrocki – 29,54 proc. To właśnie ci dwaj kandydaci zmierzą się w II turze wyborów, które odbędą się 1 czerwca.

"Referendum przeciwko rządowi"

W poniedziałek podczas spotkania otwartego na Starym Rynku w Bydgoszczy, kandydat popierany przez PiS odnosząc się do tych wyników wyborów, ocenił, że Polskiej prawicy w pierwszej turze wyborów, udało się zwyciężyć w "referendum przeciwko rządowi". Ponieważ – jak dodał – "aż 60 proc. wyborców zagłosowało na kandydatów, którzy są w opozycji wobec rządu, mikromanii, drożyzny i braku bezpieczeństwa państwa polskiego".

"Polska cała bez Rafała"

Nawrocki zauważył, że nie wszyscy obecni na spotkaniu oddali na niego swój głos w pierwszej turze, a są dziś tutaj i krzyczą "Polska cała bez Rafała". Podkreślił, że "cała prawica musi się zjednoczyć, właśnie po to, aby 1 czerwca zagłosować na kandydata polskiej suwerenności i polskiego bezpieczeństwa", po to, by nie pozwolić na "domknięcie monopolu" i na "monowładztwo jednego środowiska politycznego".

Według Nawrockiego "dla Polski będzie to oznaczać przyspieszenie paktu migracyjnego i niebezpieczeństwo na polskich ulicach, przyspieszenie Zielonego Ładu, ideologizację naszych szkół, gdy nam się nie uda wygrać". Polska, którą znamy, niestety się skończy i będzie wyglądała inaczej, a wybory w roku 2027 być może się nie odbędą – ocenił.

Jak zauważył, poniedziałkowe spotkanie odbywa się w Bydgoszczy, gdyż to miasto, jest bardzo dobrym przykładem tego, jak prawica w Polsce może współpracować, dlatego że "Bydgoska Prawica wystawiła jednego kandydata na prezydenta (miasta) i współpracuje w samorządzie".

W zeszłorocznych wyborach samorządowych Bydgoska Prawica zdobyła 10 mandatów w 28-osobowej radzie miasta i utworzyła opozycyjny kub wobec koalicji KO – Nowa Lewica. Jej lider, były minister-członek Rady Ministrów Łukasz Schreiber, bezskutecznie kandydował na stanowisko prezydenta miasta.

Wybory "o suwerenności Polski"

W czasie wiecu Nawrocki podkreślił, że wybory prezydenckie są o suwerenności Polski. My nie chcemy Unii Europejskiej, która mówi nam, jak mamy się ubierać, jak żyć, jak ma wyglądać nasz system praworządności, jak ma być zarządzana nasza armia. Unia Europejska dzisiaj potrzebuje silnej, suwerennej Polski, mówiącej swoim głosem i prezydenta państwa polskiego, który Unię Europejską będzie budził z tego letargu i balansu – oświadczył.

Nie będziemy powtarzać błędów Unii Europejskiej w pakcie migracyjnym, pakcie klimatycznym i innych wariactwach, bo tu jest Polska! – podkreślił Nawrocki.

Kandydat na prezydenta wyzwał swoich zwolenników do mobilizacji. Przekonywał, że "nie jest to marsz po władzę, to jest marsz o naszą przyszłość – bezpieczną , suwerenną i normalną Polskę, którą kochamy".

"Hańba" PSL popierającego Trzaskowskiego

W swoim wystąpieniu Nawrocki odniósł się także do poparcia jakiego w II turze wyborów kandydatowi KO Rafałowi Trzaskowskiemu udzieliło Polskie Stronnictwo Ludowe. Nie da się tego nazwać inaczej niż hańbą – powiedział, odnosząc się do okrzyków tłumu skandujących "hańba!".

Określił też Trzaskowskiego "radykalnie lewicowym, liberalnym politykiem, wspierającym LGBT i wszystkie ideologie, które niszczą głowy i świadomość naszych dzieci i wnuków". Drodzy rolnicy, drodzy gospodarze rolni - zostaliście dziś oszukani przez partię, która miała realizować wasze interesy. Jest mi przykro. To jest wstyd dla Polskiego Stronnictwa Ludowego. Głosujcie na kandydata, który o wartości, które są bliskie Wincentowi Witosowi i wam będzie dbał – powiedział Nawrocki.

"Najważniejsze wybory po 1989 roku"

Wezwał do głosowania na niego w nadchodzącej drugiej turze wyborów prezydenckich, które są "najważniejszymi wyborami po roku 1989 i swoją drogą najbardziej nierównymi i niesprawiedliwymi".

Widzimy strumienie, falę hejtu na mnie i Sławomira Mentzena, finansowaną przez agendy państwa polskiego. Ale tak jak powiedziałem wczoraj: i co? I nic! Nas jest coraz więcej. Stoimy i nic ani mnie, ani nas wszystkich nie złamie! – mówił Nawrocki a jego słowom towarzyszyły okrzyki "zwyciężymy!".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj