Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuzi donoszą o tajnym układzie Von der Leyen z Tuskiem. Nie chcą szkodzić Trzaskowskiemu

21 maja 2025, 11:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Von der Leyen nie chce szkodzić Tuskowi. Wszystko się zmieni, gdy Trzaskowski wygra wybory
Francuzi donoszą o tajnym układzie Von der Leyen z Tuskiem. Nie chcą szkodzić Trzaskowskiemu/PAP/EPA
W Polsce trwa kampania przed drugą turą wyborów prezydenckich. W wyścigu o najważniejszy urząd w państwie rywalizują już tylko Rafał Trzaskowski i Rafał Nawrocki. Według liberalnego francuskiego dziennika "Le Monde" przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zawarła z premierem Donaldem Tuskiem nieformalny układ, bo nie chce zaszkodzić popieranemu przez niego kandydatowi, ale po wyborach ma się to zmienić.

Na placu boju zostali Trzaskowski i Nawrocki

Za półtora tygodnia poznamy nowego mieszkańca Pałacu Prezydenckiego. W tej roli Andrzeja Dudą ma szansę zastąpić ktoś z dwójki Rafał Trzaskowski - Karol Nawrocki. Pierwszy z kandydatów jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej i w drugiej turze wyborów prezydenckich popiera go obecnie rządząca koalicja. Natomiast drugi z wymienionych nazywa się kandydatem obywatelskim, choć nie jest żadną tajemnicą, że stoi za nim największa partia opozycyjna - Prawo i Sprawiedliwość.

Pierwszą turę z minimalną przewagą wygrał Trzaskowski. Aktualnie obaj kandydaci zabiegają o wsparcie niezdecydowanych, oraz ludzi, którzy w ubiegłą niedzielę głosowali na inne osoby ubiegające się najważniejszy urząd w państwie.

Von der Leyen przymyka oko na działania Tuska

Według przewidywań każdy głos jest na wagę złota, bo końcowy wynik będzie na styku. Dlatego według "Le Monde" Ursula von der Leyen nie interweniuje na działania Donalda Tuska, które nie są zgodne z polityką Unii Europejskiej, bo nie chce zaszkodzić Trzaskowskiemu w staraniach o prezydenturę.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej przymyka oko na niektóre wypowiedzi premiera polskiego rządu i opóźnia terminy publikacji uderzających w nasz kraj raportów. Chodzi głownie o sprawy związane z Paktem Migracyjnym, "Zielonym ładem", umową z Mercosur i handlem z Ukrainą.

Po wyborach w Polsce cenzura przestanie działać

Według francuskiego dziennika poruszenie tych tematów przed drugą turą wyborów prezydenckich w Polsce mogłoby zaszkodzić kandydatowi popieranemu przez Tuska. Wszystko ma się zmienić po 1 czerwca. Wtedy nieoficjalne porozumienie Tuska i von der Leyen przestanie działać - twierdzi "Le Monde".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj