Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa radzi Tuskowi: Obciąć pensję Nawrockiemu, niech "rozładowuje węgiel"

17 czerwca 2025, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Europejski Kongres Finansowy 2025 w Sopocie
Wałęsa radzi Tuskowi: Obciąć pensję Nawrockiemu/East News
Były prezydent Lech Wałęsa w mocnych słowach komentuje wyniki ostatnich wyborów, zapowiadając, że jeśli nie dojdzie do ponownego zliczenia głosów, nie uzna prezydenta. Wałęsa domaga się również delegalizacji PiS i radzi Donaldowi Tuskowi, jak postąpić z Karolem Nawrockim z IPN, sugerując drastyczne cięcia w jego pensji.

Lech Wałęsa: To nie jest mój prezydent

Lech Wałęsa, były prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, słynie z bezkompromisowych opinii na temat polskiej sceny politycznej. W ostatniej rozmowie z "Wprost" nie pozostawił suchej nitki na wynikach ostatnich wyborów prezydenckich, stawiając poważne zarzuty. Podzielił się również swoimi radami dla obecnego rządu, w tym dość kontrowersyjnymi pomysłami na rozwiązanie problemów z prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, Karolem Nawrockim.

Choć "nie przesądza, kto wygrał", to jednak "żąda porządnego wyliczenia i sprawdzenia, jak to było". Jego stanowisko jest jasne: Jeśli nie dojdzie do powtórzenia wyborów, ponownego zliczenia wszystkich głosów, będę wszem i wobec mówił: To nie jest mój prezydent, to prezydent z oszustwa. Były prezydent zapowiada, że w ten sposób będzie rozpoczynał każde swoje publiczne wystąpienie.

"Zdelegalizować PiS"

Idąc dalej, Wałęsa wzywa do radykalnych kroków wobec Prawa i Sprawiedliwości, które jego zdaniem stoi za "nadużyciami w wyborach prezydenckich". Jego propozycja jest jednoznaczna: "należy zdelegalizować PiS". Wałęsa uważa, że to właśnie od tego kroku powinien zacząć obecny rząd, bo "jeśli Tusk od tego zacznie, nastąpi przyspieszenie. Najpierw zróbmy jedno, potem przyjdzie czas na porządki w państwie - komentuje.

Wałęsa radzi Tuskowi ws. Nawrockiego

Były prezydent ocenia, że jeśli Karol Nawrocki będzie przeszkadzał rządowi, Donald Tusk "musi działać mądrze". Sprawić, żeby tylko miał pensję, a resztę mu poobcinać, bo przeszkadza Polsce. To rząd ustala stawki, więc muszą taką stawkę prezydentowi ustalić, by jeszcze musiał wyrabiać nadgodziny – mówi.

Były prezydent idzie nawet dalej, proponując konkretne zajęcia dla Nawrockiego. Niech popracuje na przykład nad rozładowywaniem węgla – dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj