Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceszef PiS o spotkaniu Hołowni i Bielana: oferta rządu technicznego aktualna

7 lipca 2025, 08:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tobiasz Bocheński
Tobiasz Bocheński z PiS o nocnym spotkaniu Hołowni z Bielanem/PAP Archiwalny
Spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem budzi ogromne emocje. "To nie było żadne kuszenie, to była zwykła rozmowa dżentelmeńska rozmowa" - powiedział Tobiasz Bocheński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceprzewodniczący tej partii.

W piątek Radio ZET i „Newsweek” podały, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia odwiedził w prywatnym mieszkaniu jednego z najważniejszych europosłów Prawa i Sprawiedliwości - Adama Bielana. Do spotkania doszło w czwartek przed północą na warszawskim Białym Kamieniu. Potem do mieszkania Bielana - jak ustalili fotoreporterzy „Faktu” przyjechał między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Jak bym się nie koncentrował na porze, na tym czy to było na pierwszym czy drugim piętrze, zwłaszcza gdy politycy są krytykowani za to, że budują podziały, a nie rozmawiają o ważnych dla polski sprawach - powiedział Tobiasz Bocheński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceprzewodniczący tej partii w "Gościu Radia ZET".

"Nocna zmiana u Bielana"?

Wskazał, że "tego dotyczyła ta rozmowa, to była rozmowa o Polsce, a nie o rządzie technicznym". - Nocna zmiana u Bielana to za dużo powiedziane - podsumował Bocheński spotkanie marszałka Sejmu Szymon Hołownia z Polski 2050 z europosłem Prawa i Sprawiedliwości Adamem Bielanem w jego prywatnym mieszkaniu. Nic nie wiem, by na spotkaniu Bielana z Hołownią pojawił się pomysł zmiany premiera na Władysława Kosiniaka-Kamysza. Wiem natomiast, że to trudny czas dla Tuska, bo wszyscy komentatorzy rozważają, jak sprawić, by Tusk przestał być premierem - zdradził.

"Tusk prowadzi w przepaść"

Dodał, że "nawet w samej Koalicji Obywatelskiej są głosy o manewrach, że może premierem Sikorski, że Tusk prowadzi rząd oraz większość parlamentarną w przepaść. To chyba nie jest łatwy czas dla premiera". - To nie było żadne kuszenie, to była zwykła rozmowa dżentelmeńska rozmowa dwóch panów o różnych poglądach, z różnych partii, których wiele dzieli, ale łączy chęć rozwoju Polski - mówił. - Nic mi nie wiadomo by przedtem były inne takie spotkania - zaznaczył.

Jego zdaniem "to jest rząd niekompetentnych osób, każdy jego dzień funkcjonowania jest szkodliwy". Przypomniał, że "nasza wyłożona partiom politycznym oferta rządu technicznego jest cały czas aktualna". Trzeba pytać marszałka Kamińskiego i PSL, czemu też tam był, ale dodawało to charakteru szerszej formuły tego spotkania - przyznał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj