Dziennik Gazeta Prawana logo

Koalicja z Mentzenem? Kaczyński mówi o cudzie

12 września 2025, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Koalicja z Mentzenem? Kaczyński wspomina o cudzie/PAP
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, stwierdził, że nie wyobraża sobie koalicji ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. Uznał, że taka współpraca byłaby możliwa tylko wtedy, gdyby Mentzen całkowicie zmienił swoje poglądy, co nazwał "cudem". Kaczyński uzasadniał swoje stanowisko, pytając, jak ugrupowanie, które wprowadziło w Polsce „mechanizm realnej solidarności”, mogłoby współpracować z partią, która promuje "darwinizm społeczny".

O to, czy polityka Konfederacji Sławomira Mentzena traktuje "poważnie” czy "niepoważnie” jako potencjalnego koalicjanta w 2027 r., prezes PiS Jarosław Kaczyński został zapytany podczas piątkowej konferencji prasowej. Było to nawiązanie do wcześniejszej wypowiedzi polityka PiS, w której stwierdził, że nie wszystkie wypowiedzi Mentzena trzeba traktować poważnie.

Ostra krytyka Konfederacji

Jeżeli nie nastąpiłby cud w postaci całkowitej zmiany poglądów, to ja takiej możliwości nie widzę. Jak my, partia, która stworzyła w ogóle w Polsce mechanizm realnej solidarności społecznej - bo przedtem go tak naprawdę nie było, albo był w minimalnym stopniu - ma współdziałać z partią, która przedstawia sobą ideę darwinizmu społecznego? - odparł Kaczyński.

To są takie marzenia na ogół młodych mężczyzn, którzy by chcieli żyć w świecie, gdzie oni wszystko mogą, a wszyscy inni nie mają znaczenia. Proszę wybaczyć, ale taki świat jest (...) kompletnie nierealny, niemożliwy do skonstruowania. A tam, gdzie są tego elementy, to przegrywa - dodał, przywołując przykład Chile i dyktatury Augusto Pinocheta.

Koalicja PiS-Konfederacja nierealna'? Kaczyński stawia sprawę jasno

Kaczyński podkreślił, że jego partii zależy na "szybkim rozwoju Polski”, a "nie na tym, żeby pewna grupa mogła się bogacić i mieć wszystkich innych w nosie". Z takim Sławomirem Mentzenem to żadnej koalicji w moim przekonaniu być nie może. W koalicji musi być jednak jakiś element wspólny. Można się w pewnych sprawach różnić, może być protokół rozbieżności, nawet szeroki protokół rozbieżności, ale to nie może być w ten sposób, że jedni chcą ciągnąć w jedną stronę, a drudzy w drugą - powiedział prezes PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj