Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier zadowolony z Pitery, z ABW mniej

24 października 2009, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dwa dni daje kierownictwu ABW na wyjaśnienie sprawy podsłuchów Donald Tusk. We wtorek ma się okazać, czy ktoś z kierownictwa Agencji będzie ukarany za to, że podsłuchy zostały wykorzystane w prywatnym pocesie wiceszefa ABW, Jacka Mąki. Premier pochwalił także Julię Piterę za jej "wrażliwość i intuicję".

"Możemy mieć do czynienia z pewnego rodzaju . W poniedziałek otrzymam precyzyjną informację i we wtorek przekażę komunikat, co do mojej decyzji i decyzji urzędników. Mówię o sprawie wiceszefa ABW Mąka kontra dziennikarze <Rzeczpospolitej> - powiedział Tusk w Sopocie.

>>> Czytaj także: Kolejny dziennikarz na podsłuchu ABW

Dużo pochlebniej niż o ABW, wyrażał się o . Przyznał, że romawiał już z panią minister o sprawie afery hazardowej. "Będziemy z minister Piterą , a więc Ministerstwo Sportu. Zwróciłem jej uwagę, gdzie są miejsca, które warto skontrolować, gdzie mam poczucie, że nie wszystko było w porządku. Dotyczy to działań na poziomie ministra sportu. W Ministerstwie Finansów też chciałbym mieć pełną jasność, jak wyglądał proces legislacyjny" - tłumaczył szef rządu.

Tusk tłumaczył się także z projektu . "Mieliśmy taki wewnętrzny slogan tarcza i miecz, tzn. podział zadań na te, które bronią rząd i instytucje państwowe przed korupcją, a równocześnie miecz, tzn. jeśli jednak robi złe rzeczy pojawiają się sankcje" - wyjaśniał. I stwierdził, że tarcza antykorupcyjna .

Tusk powiedział, że kolegium ds. służb specjalnych, w skład którego wchodzą także przedstawiciele prezydenta oraz opozycji, nieraz dyskutowało o tym,

"Projekt <tarczy antykorupcyjnej> na mój wniosek opracowało i ten wniosek poparło kolegium ds. służb specjalnych, także opozycja. ale nie tylko - współpracują ze sobą i będą chroniły ważne procesy gospodarcze przed zagrożeniem korupcyjnym" - mówił Tusk.

Do członków , z okazji jej piętnastolecia, apelował, by pamiętali, co znaczy . "Im więcej ma się władzy, im więcej ma się ambicji, im więcej ma się możliwości, tym to wyczucie granicy, której nie wolno przekroczyć, tym bardziej musi być perfekcyjne. Nikt za was tego nie zrobi. To będzie codzienny wysiłek, wpatrywania się w ten wewnętrzny drogowskaz" - mówił premier.

Premier mówił też, że jego marzeniem jest, by młodzi ludzie, wchodząc do polityki, nie zapomnieli o pierwszych wewnętrznych pobudkach, dla których zdecydowali się na działalność publiczną. Zaznaczył, że chciałby, by kierowali się pobudkami takimi, jak jego pokolenie: , "w której wolność wyboru, na tym najbardziej elementarnym poziomie, jest czymś osiągalnym dla każdego Polaka".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj