Według scenariusza, w 2027 roku rosyjska armia przekracza łotewską granicę. David Gioe, profesor z Kings College w Londynie i Doug Chalmers, były oficer brytyjskiej armii i wykładowca Uniwersytetu Cambrige, prognozują, jak rozwinąłby się taki konflikt, gdyby spełnił się najgorszy dla Europejczyków scenariusz - Stany Zjednoczone odmówiłyby pomocy.
"Europie nie uda się przetrwać w długiej wojnie"
"Europa może walczyć w krótkiej wojnie, ale nie uda jej się przetrwać długiej" - napisali autorzy. Słabymi stronami kontynentu jest brak konkretnego sprzętu, który mają tylko Amerykanie. Zapewnia on m.in. możliwość tankowania w powietrzu czyprowadzenia działań wywiadowczych z orbity.
"Nie oznacza to jednak, że Europejczycy muszą przegrać" - podkreślają autorzy. Przypomnieli słowa premiera Donalda Tuska. "500 milionów Europejczyków prosi 300 milionów Amerykanów o ochronę przed 140 milionami Rosjan" - powiedział szef polskiego rządu. "A PKB NATO, z wyłączeniem PKB Stanów Zjednoczonych, jest 10 razy wyższe niż PKB Rosji" - dodają autorzy analizy.
Zatrzymanie Rosjan byłoby możliwe
"Putin jest mniej wrażliwy na straty niż jego demokratyczni koledzy. Gdyby Kreml dostrzegł, że polityka wewnętrzna w Europie Zachodniej się chwieje, mógłby po prostu znieść początkowe niepowodzenia i brnąć dalej, tak jak zrobił to na Ukrainie. Im dłuższa wojna, tym mniejsze szanse Europy" - napisali eksperci. .
Eksperci uważają, że zatrzymanie Rosjan byłoby możliwe, jeżeli Europa nie ustąpiłaby pod naporem w pierwszych dniach. Problemem pozostają konflikty wewnętrzne w ramach europejskiej części NATO, ponieważ, nie wszyscy w Europie postrzegają Rosję jako kluczowe zagrożenie.
NATO zmieni się w węższą koalicję chętnych?
"Odmienne postrzeganie zagrożeń mogłoby szybko przekształcić NATO w węższą koalicję chętnych, dysponującą mniejszą siłą bojową. Nietrudno sobie wyobrazić, że Węgry lub Słowacja odmówią udziału. Turcja, kolejny członek NATO, może dążyć do roli mediatora zamiast uczestnika walk" -napisali Gioe i Chalmers.
"Europa nie jest bezradna, ale niebezpiecznie przyzwyczaiła się do amerykańskiego potencjału. (...) Krótka wojna bez amerykańskich wojsk jest możliwa do wygrania, ale tylko wtedy, gdy Europa radykalnie zintensyfikuje przygotowania" - podsumowują eksperci.