"W przemówieniu do kolegów z Sojuszu opowiedziałem o sytuacji operacyjnej na froncie, która pozostaje trudna. (...) Aby kontynuować wojnę przeciwko Ukrainie, Rosja wykorzystuje połączone siły zbrojne liczące łącznie ponad 715 tys. osób. Rosja nie zaprzestaje również ataków rakietowych i lotniczych na kluczowe obiekty naszej gospodarki, przede wszystkim na sektor energetyczny, próbując wywrzeć wpływ na Ukraińców na zapleczu poprzez mrok i zimno" – napisał Syrski na Facebooku.
Gen. Syrski: Rosja chce zniszczyć ukraińską państwowość
Według generała, pomimo inicjatyw pokojowych i wysiłków partnerów Ukrainy, Rosja nie rezygnuje z kontynuowania wojny napastniczej i osiągnięcia swojego głównego celu strategicznego – zniszczenia ukraińskiej państwowości.
Gen. Syrski: Znaczny deficyt środków obrony przeciwlotniczej
Syrski poinformował również swoich kolegów z krajów NATO, że dla Ukrainy najważniejsze jest teraz wzmocnienia obrony powietrznej. "Znaczny deficyt środków obrony przeciwlotniczej nie pozwala nam w pełni chronić ludność cywilną i obiekty infrastruktury krytycznej" – podkreślił.
Generał przedstawił uczestnikom posiedzenia konkretną listę potrzeb wojsk ukraińskich i wyraził wdzięczność za konsekwentne wsparcie w walce z przeważającym przeciwnikiem. "Siły Zbrojne Ukrainy doceniają wszystkie dostępne obecnie instrumenty współpracy z Sojuszem Północnoatlantyckim" – zapewnił Syrski.
Gen. Syrski: Priorytetem wzmocnienie zdolności wojskowych
"Podkreśliłem, że naszym priorytetowym zadaniem powinno pozostać stworzenie warunków dla sprawiedliwego pokoju poprzez wzmocnienie naszych zdolności wojskowych. Korzystając z okazji, zaprosiłem Komitet Wojskowy NATO do odwiedzenia Ukrainy w tym roku”"– podsumował generał.