Dziennik Gazeta Prawana logo

Senat USA zagłosował w sprawie wojny z Iranem. Decyzja może zaskakiwać

5 marca 2026, 05:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kongre USA
Senat USA zagłosował w sprawie wojny z Iranem. Decyzja może zaskakiwać/Shutterstock
Amerykański Senat zagłosował w środę przeciwko rezolucji nakazującej prezydentowi zakończenie działań zbrojnych przeciwko Iranowi. To pierwsze głosowanie Kongresu dotyczące wojny.

Przeciwko rezolucji autorstwa Demokraty Tima Kaine'a zagłosowali niemal wszyscy 53 Republikanie oraz jeden senator Demokratów John Fetterman. Przeciwko opowiedział się za to jeden republikanin, Rand Paul.

Tekst proponowanego dokumentu nakazywał "wycofanie Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych z działań wojennych na terenie Iranu lub przeciwko Iranowi, chyba że zostanie to wyraźnie upoważnione w formie wypowiedzenia wojny lub konkretnego upoważnienia do użycia siły militarnej". Większość Demokratów krytykuje atak na Iran jako "nielegalną wojnę z wyboru" Donalda Trumpa i przestrzega, że może ona zakończyć się długotrwałym zaangażowaniem i możliwym wysłaniem wojsk lądowych do Iranu. Republikanie twierdzą, że obowiązująca rezolucja o uprawnieniach wojennych (War Powers Resolution) z 1973 r. nakłada na administrację jedynie obowiązek poinformowania Kongresu o użyciu siły w ciągu 48 godzin i zabrania walk dłuższych niż 60 dni bez dodatkowej zgody Kongresu.

Polecamy: Staż pracy 2026 – problemy pracodawców publicznych i prywatnych

Senat USA zagłosował w sprawie wojny z Iranem. Decyzja może zaskakiwać

Było to pierwsze głosowanie w Kongresie na temat wojny w Iranie, choć nie będzie ostatnim. W czwartek planowane jest głosowanie nad analogiczną rezolucją w Izbie Reprezentantów, choć prawdopodobnie zakończy się ono podobnym rezultatem.

Większą rolę Kongres może odegrać, jeśli Biały Dom zwróci się o uchwalenie dodatkowych środków, mających m.in. uzupełnić zasoby kluczowych rodzajów amunicji, szybko zużywanej przez wojsko w Iranie. Według Reutersa taki pakiet może opiewać na 50 mld dolarów. Johnson powiedział w środę, że "czeka na Biały Dom i Pentagon, by dali mu znać" w tej sprawie, ale zaznaczył, że prowadzi dialog z administracją na temat dodatkowych środków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj