Dziennik Gazeta Prawana logo

Runął Łuk Miłości. Włochy straciły turystyczną perłę

16 lutego 2026, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tuż po święcie zakochanych w krainie Salento runął Łuk Miłości
Tuż po święcie zakochanych w krainie Salento runął Łuk Miłości/Facebook
W nocy z 14 na 15 lutego 2026 roku potężny sztorm zniszczył Łuk Miłości w krainie Salento na południu Włoch. Słynna formacja skalna, znana również jako Łuk Świętego Andrzeja, całkowicie zawaliła się pod wpływem ulewnego deszczu i sztormu. Burmistrz gminy Melendugno mówi o "bolesnym ciosie" dla regionu i turystyki.

Mieszkańcy i turyści, którzy w niedzielny poranek wyszli na spacer wzdłuż wybrzeża, nie mogli uwierzyć własnym oczom. W miejscu, gdzie jeszcze kilka godzin wcześniej stał majestatyczny, wapienny most łączący klif z morską skałą, zastali pustkę. Fale Adriatyku całkowicie pochłonęły konstrukcję, pozostawiając jedynie wystające z wody kikuty fundamentów.

Łuk Miłosny zniszczony

Katastrofa wydarzyła się w nocy, tuż po zakończeniu walentynek. To wyjątkowo ironiczny moment, biorąc pod uwagę, że łuk był miejscem "pielgrzymek" zakochanych z całego świata.

Za zniszczenie łuku odpowiada gwałtowny front atmosferyczny. W sobotni wieczór i noc nad prowincją Lecce przeszły ulewy i sztorm. Łuk Miłości był formacją geologiczną zbudowaną głównie z wapienia. To skała niezwykle podatna na erozję wodną i wietrzną.

"Bolesny cios"

Burmistrz gminy Melendugno, Maurizio Cisternino, w emocjonalnym wystąpieniu dla agencji ADNKronos przyznał, że region stracił swój najcenniejszy skarb. To niezwykle bolesny cios. Zniknął symbol jednego z najbardziej obleganych przez turystów odcinków naszego wybrzeża i całych Włoch – powiedział burmistrz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj