Wewnętrzny dokument rozesłany przez Kaję Kallas, szefową dyplomacji UE, wzywa do zakazu rozmieszczania rosyjskich wojsk na Białorusi, w Gruzji, Armenii i Naddniestrzu w Mołdawii. Miałaby to być częśćkompleksowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie.

Dokument może zostać poddany dalszej debacie przez ministrów spraw zagranicznych 23 lutego. Określa, na co ​​Moskwa musi się zgodzić - wg. UE - w toczących się negocjacjach mediacyjnych z USA w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.

UE chce usunięcia wszelkiej broni jądrowej z Białorusi

W dokumencie wzywa się do "zakazu rosyjskiej obecności i rozmieszczania wojsk na Białorusi, Ukrainie, w Republice Mołdawii, Gruzji i Armenii”, a także do usunięcia wszelkiej broni jądrowej z Białorusi. Siły rosyjskie od dawna stacjonują w separatystycznych regionach Gruzji: Abchazji i Osetii Południowej, w Naddniestrzu w Mołdawii, w bazach w Armenii oraz na Białorusi, która posłużyła jako baza wypadowa do inwazji w 2022 roku.

Reklama

W dokumencie stwierdzono, że jeśli Ukraina zostanie poproszona w negocjacjach o ograniczenie liczebności wojsk lub demilitaryzację niektórych obszarów, Rosja powinna ponieść podobne zobowiązania. Odrzuca również jakiekolwiek uznanie "de jure" okupowanych terytoriów ukraińskich i wzywa do ich demilitaryzacji.

Reklama

UE chce reparacji za zniszczenia wojenne

Europejscy urzędnicy wyrazili zaniepokojenie z powodu odsunięcia ich na boczny tor w negocjacjach pokojowych, zwłaszcza, że UE najbardziej pomaga finansowo Ukrainie, a zgłaszane propozycje pokojowe obejmują członkostwo Ukrainy w UE do 2027 roku. Oprócz wycofania wojsk, dokument wzywa do reparacji za zniszczenia wojenne, zniesienia powszechnej amnestii za zbrodnie wojenne oraz pełnego dostępu międzynarodowych śledczych.

Stwierdza również, że Rosja musi przestrzegać prawa międzynarodowego, a przepisy krajowe nie mogą być nadrzędne wobec zobowiązań traktatowych. Debata toczy się w momencie, gdy prezydent Wołodymyr Zełenski naciska na to, aby Ukraina była technicznie gotowa do przystąpienia do UE do 2027 roku.

Von der Leyen o odwróconym "modelu rozszerzenia"

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła pomysł stopniowego lub "odwróconego" modelu rozszerzenia, w ramach którego Ukraina mogłaby przystąpić do UE przed uzyskaniem pełnych praw głosu i finansowania. Akcesja wymaga jednak jednomyślnej zgody wszystkich 27 państw członkowskich, a kilka stolic nadal ostrożnie podchodzi do przyspieszenia tego procesu.