Lokalna policja potwierdziła tragiczne doniesienia z regionu Tyrolu. W pobliżu znanego kurortu narciarskiego Sankt Anton am Arlberg zeszła potężna lawina, która porwała grupę narciarzy. Niestety, mimo podjętej akcji ratunkowej, funkcjonariusze poinformowali o trzech ofiarach śmiertelnych w tym miejscu. Zginęło trzech mężczyzn: obywatel Polski, obywatel USA, Austriak.
Pięć ofiar w jeden dzień
Piątek okazał się tragiczny dla całego regionu Alp. Śmiercionośne lawiny schodziły w kilku miejscach niemal jednocześnie. Oprócz wypadku w Sankt Anton, policja odnotowała kolejne zgony. Jedna osoba straciła życie w pobliżu miejscowości Nauders (Tyrol). Kolejna ofiara zginęła w Klösterle (Vorarlberg). Ratownicy podkreślają, że gwałtowne opady śniegu w ostatnich dniach drastycznie pogorszyły stabilność pokrywy na stokach.
Sytuacja w Austrii staje się coraz bardziej niebezpieczna. Od początku tegorocznej zimy masy śniegu zabiły już co najmniej 21 osób. Ratownicy górscy apelują o rozwagę i sprawdzanie komunikatów przed każdym wyjściem w góry.