Nadchodzące wybory będą dotyczyć tego, czy Węgrzy zdołają ugruntować swoją pozycję jako naród europejski i ożywić stagnację gospodarczą dzięki kluczowym funduszom UE, czy też będą dryfować na wschód, do obozu autorytarnego – powiedział agencji lider Tiszy.

Relacje Orbana z Rosją

Magyar, przebywający obecnie w trasie wyborczej po kraju, skrytykował w rozmowie relacje premiera Orbana z Rosją i byłymi republikami radzieckimi, a także jego decyzję o zapewnieniu Węgrom statusu obserwatora w Organizacji Państw Turkijskich.

Reklama

Wybór między Europą a dyktaturą

To będzie wybór pomiędzy Europą a Organizacją Państw Turkijskich i dyktatorami – stwierdził.

Droga Orbana albo Polaków

Chodzi o to, czy Węgry będą kontynuować te 16 lat upadku, czy też ruszymy ku Europie i rozwojowi, dołączając do Polaków, Słoweńców, Czechów i państw bałtyckich – dodał.

Lider Tiszy zapewnił, że w przypadku wygranej w wyborach jego rząd zawrze porozumienie z Brukselą w sprawie odblokowania środków zawieszonych w ramach unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF) przez reformy Orbana dotyczące praworządności, a także z funduszu spójności na finansowanie infrastruktury.

Reklama

Mam ogromną nadzieję, że uda nam się szybko podpisać porozumienie i po wstępnym porozumieniu, być może nawet przed uchwaleniem ustawy, będą mogli rozpocząć wypłatę środków– powiedział.

Węgrom zamrożono łącznie około 17 mld euro funduszy UE z powodu nieprzestrzegania zasad praworządności. Większość z nich pochodzi z programu RRF, w ramach którego Węgry mają do dyspozycji prawie 11 mld euro.

Relacje Węgier z USA

Magyar zapowiedział też, że jego rząd będzie dążył do "konstruktywnych i przyjaznych" relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Europa znajduje się w bardzo trudnej sytuacji gospodarczej, społecznej i politycznej, dlatego musimy współpracować z administracją Trumpa i ja będę o tę współpracę zabiegać – zaznaczył.

Prezydent USA Donald Trump poparł przed wyborami Orbana, określając go "silnym przywódcą". Sekretarz stanu Marco Rubio stwierdził natomiast podczas lutowej wizyty w Budapeszcie, że stosunki USA z Węgrami za rządów Orbana wkroczyły w "złotą erę".

Wybory na Węgrzech

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Niezależne sondaże dają opozycyjnej partii TISZA średnio od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad ugrupowaniem Fidesz Orbana. W opublikowanym w środę badaniu ośrodka Median 55 proc. zdecydowanych wyborców zadeklarowało poparcie dla Tiszy, a 35 proc. dla Fideszu.