Władze w Teheranie działają w trybie awaryjnym. Po zmasowanych atakach USA i Izraela, w których zginęli najważniejsi dowódcy, prezydent Masud Pezeszkian powołał nowego szefa resortu obrony. Generał Sajed Madżid ibn al-Reza przejmuje obowiązki w momencie, gdy kraj mierzy się z największym kryzysem militarnym od lat.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian powierzył stery ministerstwa obrony generałowi Sajedowi Madżidowi ibn al-Rezie. Informację tę przekazał oficjalnie rzecznik prezydenta na platformie X. Nowy szef resortu to doświadczony oficer z Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Generał Madżid objął stanowisko jako "pełniący obowiązki".
Krwawy bilans ataków. Śmierć najważniejszych dowódców
Nagła nominacja to wynik wydarzeń z minionego weekendu. W sobotnich atakach zginęli Amir Nasirzade – dotychczasowy minister obrony, Abdulrahim Musawi – szef sztabu generalnego sił zbrojnych, Mohammad Pakpur – dowódca Korpusu Strażników Rewolucji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|