Poszukujemy i znajdujemy rozwiązania w związku z nową taktyką, polegającą na przelotach Shahedów na bardzo małych wysokościach" – napisał Syrski na Telegramie.
Utrudnione wykrycie rosyjskich dronów
Jak wynika z informacji ukraińskich mediów, powołujących się na relacje żołnierzy jednostek obrony przeciwlotniczej, w ostatnim czasie częste są wypadki lotów rosyjskich dronów na wysokości poniżej 100 metrów nad ziemią. To utrudnia ich wczesne wykrycie przy pomocy radaru i skuteczne zwalczanie.
Kluczowa rola dronów przechwytujących
Kluczową rolę w walce z rosyjskimi bezzałogowcami mają odgrywać ukraińskie drony przechwytujące. W lutym wykonały one łącznie 6300 wylotów i przechwyciły skutecznie ponad 1500 rosyjskich dronów różnego typu, pomimo trudnych warunków atmosferycznych, jakie nie sprzyjają użyciu bezzałogowców na małych wysokościach.
Obecnie w ukraińskiej armii trwają szkolenia operatorów dronów przechwytujących. Powstają także wyspecjalizowane dywizjony obrony przeciwlotniczej wyposażone w bezzałogowce.
Nowa taktyka Rosji to niejedna zmiana
Jak stwierdził gen. Syrski, Rosja wprowadza zmiany w taktyce użycia dronów typu Shahed-131/136, polegające nie tylko na zmienia pułapu lotu, ale także stosuje uderzenia dużymi grupami oraz stosuje wersje Shahedów o napędzie odrzutowym, które są szybsze niż większość środków przechwytujących.