Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski: Putin przegrał ostatnią ofensywę. Rosjanie są sparaliżowani, bliscy kryzysu

3 marca 2026, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/East News
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował w rozmowie z włoskim dziennikiem "Corriere della Sera", że nie odda Donbasu i nie ulegnie żądaniom Władimira Putina, ponieważ – jak dodał – zechce on potem więcej, a Rosja uzyska otwartą drogę do centralnych regionów kraju. Zdaniem Zełenskiego rosyjski przywódcą przegrał ostatnią, zimową ofensywę.

Ukraiński przywódca przyznał, że wojna na Bliskim Wschodzie może postawić jego kraj w trudnej sytuacji.

Zełenski: Nigdy nie zostawię  Donbasu

Nigdy nie zostawię Donbasu i 200 tys. Ukraińców, którzy tam mieszkają. Czemu miałbym to zrobić? Bo Putin to narzuca jako warunek pokoju? A zaraz potem narzuci nowe warunki? Nie, nie zgadzam się – oświadczył Zełenski w rozmowie z włoskim dziennikiem.

Jeśli się wycofamy, Rosjanie będą mieli otwartą drogę do centrum kraju – ocenił prezydent.

Zełenski: Przegrał swoją ofensywę zimową

Putin przegrał swoją ofensywę zimową. Zaatakował elektrownie w czasie największych mrozów. Chciał nas podzielić, chciał nastawić ludność cywilną przeciwko wojsku, by zmusić ją do tego, żeby przestała walczyć. Nie udało mu się to – podkreślił przywódca Ukrainy.

Zełenski: Rosja ponosi ogromne straty w ludziach

Rozmówca "Corriere della Sera" przypomniał, że Rosja ponosi ogromne straty w ludziach – nawet do 35 tys. miesięcznie.

To gigantyczna liczba. Teraz Putin ma zmobilizować 400 tys. nowych żołnierzy, ale jego armia przestała rosnąć. Straty są równe liczbie nowych rekrutów. Oni są sparaliżowani, bliscy kryzysu – powiedział Zełenski.

Jego zdaniem poważne negocjacje pokojowe zaczną się wtedy, gdy rosyjska armia zacznie się zmniejszać pod względem liczebności.

Zełenski mówił też w wywiadzie dla włoskiego dziennika o procesie negocjacyjnym, wyjaśniając, że następne trójstronne spotkanie z Amerykanami mogłoby odbyć się 5 lub 6 marca. Wolałbym w Genewie albo, w każdym razie, w Europie, ponieważ wojna toczy się na naszym kontynencie – przyznał.

Zełenski: Europa szybsza niż wcześniej, ale to wciąż nie USA

Mówiąc o zdolnościach militarnych Europejczyków, ukraiński przywódca zauważył, że "są szybsi niż wcześniej, ale wciąż nie są w stanie zastąpić Stanów Zjednoczonych" we wsparciu dla Kijowa.

Zełenski: Mam nadzieję, że Orban przegra wybory

Wyraził też opinię, że premier Węgier Viktor Orban przegra zbliżające się wybory. Wtedy będziemy mogli wznowić normalne relacje z tym krajem – oznajmił.

Pytany o to, czy sam będzie kandydował w wyborach, odparł: Zobaczę, czego będą chcieli Ukraińcy.

Zełenski: Atak USA na Iran to dobra decyzja

Prezydent Ukrainy, odnosząc się do ataku USA na Iran, ocenił, że była to "dobra decyzja".

Iran produkuje mnóstwo broni dla Rosji, zwłaszcza drony i pociski. Teraz nie będzie mógł już tego robić, ale może tym razem to Rosjanie uzbroją Irańczyków – powiedział szef ukraińskiego państwa.

Wyraził też obawę w związku z rozwojem sytuacji na Bliskim Wschodzie. Możemy znaleźć się w trudnej sytuacji, jeśli chodzi o pozyskanie rakiet i broni w celu obrony naszego nieba, ponieważ Amerykanie i ich sojusznicy na Bliskim Wschodzie mogą ich potrzebować do własnej obrony – przyznał Zełenski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj