Dziennik Gazeta Prawana logo

Adwokat Berlusconiego nie odbędzie kary

25 lutego 2010, 23:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były adwokat Silvio Berlusconiego, skazany na cztery i pół roku więzienia za złożenie fałszywych zeznań w procesie, w którym rozpatrywano zarzut korupcji przeciwko obecnemu premierowi Włoch, nie odbędzie kary - postanowił w czwartek włoski Sąd Najwyższy.

Sprawa byłego adwokata Berlusconiego, Brytyjczyka Davida Millsa, który otrzymał 600 000 dolarów łapówki za złożenie w dwu procesach fałszywych zeznań na korzyść swego klienta i został w 2009 r. skazany przez sąd w Mediolanie, została uznana za przedawnioną. Adwokat początkowo przyznał się do wzięcia łapówki, ale następnie wycofał swe zeznania.

Najwyższa instancja włoskiego sądownictwa uznała argumenty prokuratora Gianfranco Cianiego. Występując w Sądzie Najwyższym wskazał on na popełnienie przez sąd w Mediolanie błędu proceduralnego. Sąd ten, według prokuratora Cianiego, przyjął niewłaściwą datę popełnienia przestępstwa przez Millsa. Tak więc, w chwili gdy zapadł wyrok, sprawa była przedawniona o dwa miesiące.

Mills wziął 600 000 dolarów za fałszywe zeznania złożone w procesie, w którym obecny szef rządu był oskarżony o przekupienie w 1997 roku urzędników włoskiego Ministerstwa Finansów. Chodziło o to, aby przymknęli oko na fałszerstwa w bilansie koncernu Berlusconiego Fininvest i nielegalne finansowanie partii politycznych.

Berlusconiego uniewinniono w tej sprawie w dwu kolejnych instancjach, ale wciąż toczyła się przeciwko premierowi sprawa o przekupienie adwokata.

Jak podkreślił rzymski dziennik "La Repubblica" w wersji elektronicznej, orzeczenie Sądu Najwyższego będzie miało z pewnością wpływ na przebieg wyznaczonego na przyszłą sobotę posiedzenia sądu w Mediolanie, który rozpatruje sprawę łapówki Berlusconiego.

Cała afera - przypomina agencja AFP - miała głośne reperkusje w Wielkiej Brytanii. Mecenas David Mills był mężem Tessy Jowell, minister kultury w rządzie Tony'ego Blaira i minister pełnomocnej do spraw Igrzysk Olimpijskich. Sprawa ta doprowadziła do separacji małżeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj