Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" stawia mocną tezę: Polska stała się głównym poligonem doświadczalnym dla rosyjskiej wojny hybrydowej. Zdaniem dziennikarzy, Moskwa testuje tutaj nowoczesne metody destabilizacji, które uderzają w całą wschodnią flankę NATO. Zagrożenie dotyka również innych krajów regionu, o czym świadczą ostatnie incydenty w pobliżu granicy z Łotwą oraz wykrycie niezidentyfikowanego obiektu w przestrzeni powietrznej Rumunii.
Akty sabotażu w Polsce
Niemiecka gazeta wylicza konkretne dowody na rosyjską dywersję w Polsce. Na liście znajduje się głośny pożar hali handlowej przy ulicy Marywilskiej w Warszawie, który wybuchł w maju 2024 roku na zlecenie Kremla. Tygodnik przypomina także incydent z listopada 2025 roku, kiedy dwóch obywateli Ukrainy działających na rzecz rosyjskich służb próbowało wysadzić tory na strategicznie ważnej trasie kolejowej. Kraj regularnie zmaga się również z falą bezwzględnych cyberataków.
Autorzy artykułu tłumaczą, że Moskwa słusznie uznaje Polskę za jednego ze swoich najbardziej zdeterminowanych przeciwników. Korzenie tej wrogości tkwią głęboko w historii – od osiemnastowiecznych rozbiorów, przez pakt Hitlera ze Stalinem, aż po zbrodnię katyńską z 1940 roku, w której sowieckie służby zamordowały tysiące Polaków.
Jednocześnie po pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku Polska przyjęła kluczową rolę strategiczną. Nasz kraj stał się najważniejszym centrum logistycznym dla zachodnich dostaw broni dla napadniętego sąsiada, a także schronieniem dla milionów uchodźców.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
